Panie i Panowie, mam taki temat - moje cabrio czeka kapitalne lakierowanie (poprzednik coś zamacherzył i lakier jest do doopy nawet po polerce), a że wpadł mi do głowy dość kontrowersyjny pomysł to zapytam Was: chcę zrobić jeżdżący festyn a mianowicie polakierować całość na wściekły pomarańczowy, felgi na biało, maskę na czarny połysk, w środku biała skora (tapicera już mam). Czy znacie może w Wawie i okolicach jakiegoś lakiernika który się tego podejmie? Nie chodzi tu o pojedyńczą warstwę lakieru i koniec bo takie coś to sam umiem, tylko o porządną robotę. A i jeszcze jedno: nie mam czasu na rozbrajanie auta, więc najlepiej chciałbym po prostu zostawić samochód a po skończonej pracy odebrać.
Tylko proszę bez wyzywania mnie od festyniarzy (bo tak ma być) tylko o ewentualne namiary... Z góry dzięki!
