[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Wszystko na temat napraw blacharskich, lakierowania i zabezpieczeń antykorozyjnych oraz wszystkie sprawy związane z tapicerką.

Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#1  Postprzez Skinder » 3 cze 2015, o 11:53

Witam, jakiś czas temu zabrałem się za rozbiórkę zawieszenia w swoim aucie i napotkałem problem w postaci ukręconych 4 śrub mocowań wahaczy przednich do podłużnic. Wyznaję zawsze zasadę przemłotowania śruby i zatopienia odrdzewiaczem przed odkręceniem, niestety te były na tyle przeciągnięte że strzeliły wszystkie jak zapałki bez większego wysiłku. Jedną rozwierciłem i próbowałem oczyścić gwintownikiem, aczkolwiek nie podoba mi się ten pomysł bo nie mogę złapać oryginalnego gwintu. Próbowałem spawać nakrętkę ale nie mam takich umiejętności i / lub sprzętu żeby jakoś trwale to ogarnąć. Ktoś miał może taki problem? Ewentualne rozwiązania? Jeżeli ktoś jest szpecem to mogę i zapłacić za ogarnięcie tematu, jednak auto ze względu na dolegliwość utknęło skutecznie w ciasnawym garażu. Tak to wygląda: http://i.imgur.com/3swql5w.jpg Mam nadzieję, że to dobry dział :tan:
Skinder
 

Re: Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#2  Postprzez qbacki » 3 cze 2015, o 17:19

ajajaj fatalne miejsce bo ani dojscia dobrego ani zes*aj sie.
Jak dospawasz nakretke to na 90% i tak strzeli. Ale to chyba najlepsze wyjście.
Jak nie dasz rady to kup jakiś dobry nawiertak albo weź od jakiejś firmy która zajmuje się obróbka/ skrawaniem.

Jak mi się ukręca coś to zaraz nawiertak i nie ma problemu.
U Ciebie będzie ten myk ze resztki śruby wpadną do podłużnicy tam zacznie to rdzewieć i tak dalej.
Najpierw próbuj spawać. Dołóż nakretke i spawaj srodek. Jak nie to próbuj tym nawiertakiem i daje 100pln ze rozwiercisz sobie to bez problemu. Jak nie to są zestawy to odkręcania ukręconych śrub.
qbacki
 

Re: Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#3  Postprzez K-man » 3 cze 2015, o 20:44

Ja bym rozwiercił i przegwintował
K-man
 

Re: Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#4  Postprzez Skinder » 3 cze 2015, o 22:50

Qbacki jesteś w stanie zobrazować jak wygląda ten nawiertak ? Mowa o czymś w rodzaju tego do robienia nakiełków do toczenia czy w formie wiertła z krótkim ostrzem ?
Skinder
 

Re: Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#5  Postprzez qbacki » 5 cze 2015, o 02:30

Obrazek

Jak wiercisz to jakieś chlodzenie zalatw tj kubeczek z woda obroty takie se i nie dociskaj go bo sie tępy zrobi raz dwa
Swobodnie niech sobie wjeżdża.
qbacki
 

Re: Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#6  Postprzez Skinder » 11 paź 2015, o 22:29

Odkop, ale może jakoś to komuś w przyszłości pomoże. Wygląda na to, że prawie uporałem się z problemem urwanych śrub, które od grudnia 2014 skutecznie spowolniły prace przy moim aucie. Wszystkie 4 ukręciły się i wystawały po jakieś 2 może 3mm z otworu, wszystkie twardość 8.8. Zaniechałem spawania, ze względu na brak dostępu do spawarki typu mig, do dyspozycji była tylko elektroda. Dodatkowo chciałbym zaznaczyć, że do wytrawnych spawaczy nie należę. Zaryzykowałem wiercenie jednej śruby z prawej strony, dotoczyłem specjalne tulejki prowadzące wiertło w środek i na wprost ale śruba nie poddała się, nie udało mi się jej wydłubać, dodatkowo wiertło i tak zeszło lekko przy wierceniu. Trzeba będzie przegwintować na większy wymiar i wstawić redukcje, trudno. Pojawiła się jednak szansa na pożyczenie spawarki z pracy, dlatego pokombinowałem trochę na "sucho" ze spawaniem nakrętek do śrub itd, w imadle - efekt mizerny. Jednak udało mi się znaleźć dość ciekawą metodę, zamiast spawania nakrętki bezpośrednio do wystającego kikuta typ na filmie spawał pierw powiększoną podkładkę, uzyskując lepszy przetop i lepszą spoinę z pozostałościami. Dopiero wtedy po oszlifowaniu spawał nakrętkę i wykręcał. Wczoraj spróbowałem, podłapałem elektrodą dużą podkładkę i co ciekawe, za pierwszym razem nie udało się, śruba nie drgnęła. Jednak za drugim podejściem trochę bardziej podgrzałem i udało się bez większego wysiłku, to samo druga sztuka z lewej strony. Zostało mi tylko wykręcić jedną po prawej stronie auta i pokminić z tym uszkodzonym gwintem.
Skinder
 

Re: Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#7  Postprzez algrab » 12 paź 2015, o 08:53

Generalnie jak śruba ma tendencję do bycia zerwaną, albo podejrzewamy że tutaj akurat zaraz ukręcimy, dobrym pomysłem oprócz odrdzewiacza i młotka jest solidne zagrzanie palnikiem. Często temperatura działą cuda. Wielokrotnie tak już ruszałem rzeczy "nie do ruszenia" jak wszystkie inne sposoby zawiodły. Wyznaję zasadę że sie 10x zastanawiam jak podchodze do czegoś grubszego, ale różnie w zyciu bywa i jak już jest awaria to sie czasu nie cofnie :) Jednym słowem wykręcaj tą ostatnią sposobem i też na gorąco! :)
Turn and burn
algrab
Student
 
Posty: 251
Dołączył(a): 13 sty 2007, o 19:44
Lokalizacja: 53.447171,14.553909
Moje BMW: 361
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B16
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: E39
Nadwozie: Sedan
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: NIE

Re: Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#8  Postprzez qbacki » 12 paź 2015, o 14:24

algrab napisał(a):Generalnie jak śruba ma tendencję do bycia zerwaną, albo podejrzewamy że tutaj akurat zaraz ukręcimy, dobrym pomysłem oprócz odrdzewiacza i młotka jest solidne zagrzanie palnikiem. Często temperatura działą cuda. Wielokrotnie tak już ruszałem rzeczy "nie do ruszenia" jak wszystkie inne sposoby zawiodły. Wyznaję zasadę że sie 10x zastanawiam jak podchodze do czegoś grubszego, ale różnie w zyciu bywa i jak już jest awaria to sie czasu nie cofnie :) Jednym słowem wykręcaj tą ostatnią sposobem i też na gorąco! :)



Zgadzam się w 100% z kolegą. Najprostszym przykladem są drążki kierownicze a właściwie końcówki. Jak probowalem wybić ze zwrotnicy (nie mam sciagacza) to je*alem 5 kilowym mlotem i nic to nie dawalo. Po lekkim rozgrzaniu palnikiem drążek wypadl sam.
qbacki
 

Re: Ukręcone śruby mocowania wahacza do podłużnicy

Post numer:#9  Postprzez Skinder » 12 paź 2015, o 18:51

Cóż -fizyka ;) Problem pojawia się, gdy takiego palnika się nie posiada - jak ja w momencie demontażu zawieszenia. Zaopatrzyłem się niedawno w jakiś najprostszy gazowy, zobaczymy jak będzie się spisywał. Jutro w wolnej chwili mam zamiar zająć się tą ostatnią nieszczęsną śrubą, oby udało się jak pozostałe :)
Skinder
 


Powrót do Blacharstwo & Tapicerstwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości