[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Wiosenna konserwacja i zaprawki

Wszystko na temat napraw blacharskich, lakierowania i zabezpieczeń antykorozyjnych oraz wszystkie sprawy związane z tapicerką.

Wiosenna konserwacja i zaprawki

Post numer:#1  Postprzez pocisk997 » 6 kwi 2009, o 19:48

Chciałbym aby w tym temacie padły konkretne wskazówki i porady dla kogoś takiego jak ja, czyli o lakiernictwie samochodowym mam niewielkie pojęcie, a mimo to chciałbym sie podjąć konserwacji podwozia i nadwozia.

Zaczynając od podwozia:
Zdjąłem listwy progowe no i okazało sie , że nie jest tak najgorzej. Nie ma rdzy na wylot, ale jest kilka miejsc ktore chciałbym zabezpieczyć. Poprzedni właściciel zamalował to prawdopodobnie Bitgumem, ale chciałbym to zedrzeć i zabezpieczyć to jeszcze raz po swojemu, żeby być pewnym co i jak.
Z przodu, zaraz za przednim kołem, na początku progu, od spodu jest taki kwadrat i tam jest nie ciekawie. Jest to troche pordzewiałe, że można paznokciem zeskubywać płatki rdzy. Jest tam też jakaś dziura, której chciałbym sie pozbyć.
1. Czy dziure najlepiej byłoby zaspawać, czy można ją obedrzeć z rdzy i czymś zalepić?
2. Jak potraktować stary bitgum, żeby zszedł?
3. Gdzy już np. szczotką drucianą pozbędę sie wiekszości rdzy , ale napewno troche jej zostanie, to jak dalej postepować? Co kupić? Jakiś podkład? Mase uszczelniającą? Baranek?
Prosze o wytłumaczenie jak dziecku jakich preparatów najlepiej byłoby użyc i w jakiej kolejności.

Oto kilka zdjęć:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nadwozie:
Jak zabrać sie za zaprawki na nadwoziu? Jestem w stanie bez profesjonalnych warunków zrobić zaprawki tak aby nie raziły w oczy za pomoca spray'u , ktror dorobia mi w mieszalni? A może jest na to inny sposób?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dziekuje za wszystkie porady!
Układy wydechowe z nierdzewki, SWAPY, przeróbki aut do sportu, 2jd Garage

viewtopic.php?f=91&t=44829
pocisk997
Profesor
 
Posty: 1611
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 19:15
Lokalizacja: Strzegom
Moje BMW: 328i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m52b28
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#2  Postprzez matisik » 6 kwi 2009, o 20:13

te kwadraty za kołami to chyba najbardziej narażone miejsce na rude w e30... Musisz wywalić całą rude z tamtąd, zrobić dziure na wylot, wyszlifować i wyspawać. Nie ma potrzeby usuwania baranka skoro sam nie schodzi, znaczy to że się dobrze trzyma. Baranka kładziesz w sposob banalny, czyścisz do golutkiej czyściutkiej blachy, odtłuszczasz i nakładasz nowego baranka. Co to bąbli widocznych to najlepiej pozbyć się rdzy i malować na nowo :) i jeszcze jedno, najważniejsze w sumie... Jak chcesz się pozbyć rdzy to nie możesz usunąć tylko części rdzy tylko trzeba się jej pozbyć w 100%. Nie używaj samej szczotki drucianej tylko weź papier ścierny i ręką zasuwaj albo flexem
matisik
 

Post numer:#3  Postprzez trusek99 » 6 kwi 2009, o 20:30

no to czeka Cie malowanie..sam to ogarniesz?
trusek99
 

Post numer:#4  Postprzez matisik » 6 kwi 2009, o 20:55

pocisk997, pociesze cie :D nie ciebie jednego to czeka, za jakiś czas też to będę robił :) ta wychodząca rdzawka jest okropna
matisik
 

Post numer:#5  Postprzez bmw320i_e30 » 6 kwi 2009, o 20:57

po tej zimie u mnie też się trochę rudej pokazało
bmw320i_e30
 

Post numer:#6  Postprzez zetor116 » 6 kwi 2009, o 21:12

Ja robiłem zawsze tak:
Skrobakiem zdzierałem rdzę, potem dokładnie papierkiem ściernym, odtłuszczałem benzyną ekstrakcyjną albo jakimś rozpuszczalnikiem, Potem preparatem antykorozyjnym chyba nazywał się Cortan F lub coś podobnego, tak 2 krotnie w odstępach, potem malowałem minią(podkład) oczywiście czekałem aż wyschnie i lakierkiem:) Wiadomo, że nie wyglądało to perfekcyjnie ale było to dobre zabezpieczenie

[ Dodano: 06-04-2009, 21:15 ]
I jeszcze jak uporasz się z nadkolami polecam smarem linowym je zabezpieczyć oczywiście tak, żeby nie było tego widać i doły drzwi też możesz przelecieć:)
P.S. Ma ktoś może jakąś ilość lakieru Delphin Metallic :) bo też mi się troszkę przyda:))

No i podwozie to są takie konserwację na pistolet od kompresora coś tak mi znajomi mówili ale ja zawsze kupowałem zwykła konserwację no tzn mój ojciec w sumie robiliśmy fiacóra a szwagier golfa co 2 lata :) dodatkowo co rok takim pistoletem z olejem zwykłym przepracowanym całe podwozie psikaliśmy .
Fiacór miał 22 lata jak go sprzedawaliśmy a podłoga wyglądała jak nówka :)
zetor116
 

Post numer:#7  Postprzez Melis » 6 kwi 2009, o 21:32

Ja za to w zime walczyłem z rdzą podwozia... jutro wrzuce fotki z efektów... :)
Melis
 

Post numer:#8  Postprzez pocisk997 » 7 kwi 2009, o 10:06

Mi pan w sklepie polecał jakąś buteleczke małą za 9zł co sie smaruje rdze i czeka 48h i potem można malować. Pierwsze co chciałbym zrobić podwozie, tzn te kwadraty przy progach, bo to mnie nie pokoi.
Czy jesteście w stanie polecic mi jeszcze jakies produkty do konserwacji tego podwozia po zaspawaniu tych dziur? Czy może szarpnąć sie na coś lepszego od Bitguma czy jest on w zupełności wystarczający? Pod to jakiś podkład?

Mam jeszcze taki problem, że mam progi od Touringa no i są w nich dziurki po wkretach. chciałbym je zalepic i polakierowac pod kolor nadwozi. Czym to zrobić? Domyślam sie , że szpachla to lipa w tym przypadku.
Do tego dochodzi IS Lippe, która wczesniej byla czerwona i też chciałbym ją pod kolor nadwozia razem z przednim pasem pod zderzakiem, bo jest w baranku.
Jakiego podkładu użyć do plastiku? Czy zdzierać całą farbę z tych plastików, czy tylko zmatowić i pomalować?

Czy Diamantschwarz da sie ze spray'a położyć tak aby elementy sie nie odróżniały?
Układy wydechowe z nierdzewki, SWAPY, przeróbki aut do sportu, 2jd Garage

viewtopic.php?f=91&t=44829
pocisk997
Profesor
 
Posty: 1611
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 19:15
Lokalizacja: Strzegom
Moje BMW: 328i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m52b28
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#9  Postprzez Stammek » 7 kwi 2009, o 14:01

Co do dzirek w plastikowych progach to mozesz zalepic je poxylina i zeszlifowac na gladko,pewnie zaraz ktos mnie za to zjedzie ale ten sposb daje rade :mrgreen:

Co do malowania diamentschwarcaem z puszki to da rade bop sam kiedys nadkole tak malowalem.Tylko nie zapomnij potem tego bezbarwnym pomalowac.
ale ja osobiscie progow od touringa bym nie malowal,niech zostana w ori kolorze plastiku.
Obrazek
Stammek
Doktor
 
Posty: 2598
Dołączył(a): 11 lis 2007, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 325iC
Nadwozie: Cabrio
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: vwt4
Nadwozie: Touring
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#10  Postprzez pocisk997 » 7 kwi 2009, o 14:23

Ale wtedy jak zostaną w ori kolorze plastiku, to bedzie poxiline widac. Musiałbym też IS Lippe mieć w ori kolorze, a ona już jest czarna, pod tym czerwień ktora przebija przez obtarcia.
Układy wydechowe z nierdzewki, SWAPY, przeróbki aut do sportu, 2jd Garage

viewtopic.php?f=91&t=44829
pocisk997
Profesor
 
Posty: 1611
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 19:15
Lokalizacja: Strzegom
Moje BMW: 328i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m52b28
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#11  Postprzez Stammek » 8 kwi 2009, o 01:38

wdarla sie mala pomylka z mojej strony`,chodzilo mi o POXIPOL a nie POXYLINE :mrgreen:
Obrazek
Stammek
Doktor
 
Posty: 2598
Dołączył(a): 11 lis 2007, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 325iC
Nadwozie: Cabrio
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: vwt4
Nadwozie: Touring
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#12  Postprzez Melis » 8 kwi 2009, o 08:44

No więc wklejam moją syzyfową prace i tak właśnie wygląda teraz podłoga w moim touringu po pracach zimowych....

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Napisze Ci wieczorem co i jak...
Melis
 

Post numer:#13  Postprzez matisik » 8 kwi 2009, o 14:18

o w picze... rozebrałeś całe auto.. konkret. Gratuluje zapału :D fajne e30 masz na ścianie, przydało by sie BH, czarna nerka i is lippe ;p
matisik
 

Post numer:#14  Postprzez Melis » 8 kwi 2009, o 14:58

co do ścian to druga wygląda tak:

Obrazek

a moja noga tak:

Obrazek

sorry za OFF :bag:

Co do konserwacji oczywiście nie trzeba szaleć jak ja (żeby sie pukać w główe w połowie... -po co Ci to było... :lol: ) napisze tu parę takich krótkich spraw o których trzeba pamietać...

-należy wymyć bardzo dokładnie podwozie najlepiej myjką ciśnieniową z jakimś detergentem (chemia nie koniecznie)

-idealnie wysuszyć

-usunąć rdze z powierzchni mechanicznie i za pomocą preparatów

-słabo trzymającą sie mase również usunąć (warto tu sprawdzać mase ostrym narzędziem ponieważ jest wiele miejsc gdzie masa wygląda na idealną a okazuje się że podnia jest już powietrze, rdza, a nawet dziura...

-po usunięciu rdzy należy wszystko bardzo dokładnie odmuchać powietrzem, wypłukać, wymyć i odtłuścić (ja tu użyłem kolejno po sobie: benzyny ekstrakcyjnej i rozcieczalnika nitro- banki po 5l- nie wodą czasem!!!)

-miejsca gdzie była korozja należy zagruntować/podkład antykorozyjny

- drobne dziury możemy usunąć za pomocą żywicy poliestrowej i włókna po jej wyschnięciu nakładamy cienką warstwe szpachlówki i malujemy jak wyżej...

-ważne jest żeby podczas tych zabiegów nie było dużej wilgotności powietrza i dać wszystkiemu wyschnąć odpowiednio długo!!!

-jesli już wszystko nam ładnie wyschło uzupełniamy mase natryskową pistoletem lub pędzlem (zależnie od artykułu i poleceń producenta)

- należy też pamiętać aby zabezpieczyć elementy auta które nie maja być poddane działaniu wody, mas, farb i innych czyli tłumik, nadwozie itd... tu też może wspomne- jeśli robimy to w garażu polecam założyc folie malarską na całe auto i dokładnie przykleic bo np. aplikowanie mas natryskowych/baranka pistoletem powoduje powstawanie mgły która odrazu przyklei nam się do lakieru...

Pozdrawiam!
Melis
 

Post numer:#15  Postprzez zetor116 » 8 kwi 2009, o 15:49

Melis jesteś nie do podjebania :))) Masz zdjęcie ścian w pokoju ?:))) Nooo i murów w okolicy ? :)))
zetor116
 

Następna strona

Powrót do Blacharstwo & Tapicerstwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość