Czy ktos wie jak prawidlowo zrobic odciecie wtrysku przy silniku m10b18??
Zalozylem przekaznik na bialo-czerwonym kablu pod maska ktora dochodzi do przekaznikow na lewym kielichu i wszystko bylo niby ok. Ale przy ktorymstam kolejnym odpalaniu auto juz nie zaskakuje, musialem pozbyc sie przekaznika i kabel spiac spowrotem.
Drugie podejscie to przekaznik na kablu sterujacym wtryskami wychodzacym z kompa w schowku, czytalem tu na forum ze to tak prawidlowo jest no ale niestety, historia sie powtozyla.
Przekaznik jest nowy i dziala bez zazutu, juz nie mam pomyslu co tu jeszcze mozna wykombinowac.
Nie moge tez nigdzie na sieci znalezc schematu elektryki silnika od m10b18 wiec posluguje sie ta ogolnie dostepna od 325e a ona jednak troche sie rozni. Wiec jakby ktos mial schemacik....
