Post numer:#3
przez granat » 10 wrz 2007, o 20:57
musze podjechac jutro do jakiegos majstra bo sam widze ze do tego nie dojde zwłaszcza ze kanału nie mam;/ dodam ze skrzynia zajebiscie pracowała i nic na to nie wskazywało zeby miała pasc:/ pamietam ze w maluchu tez tak miałem ale wtedy poszedł mi tzw. lizak.... mam nadzieje ze to nic kosztowenego w tym wypadku nie bedzie ...