ja jak kupiłem swoje kombi na poczatku zimy miałem niezłego pietra .. temperatura skoczyła mi na czerwone pole .. myśle nieźle nie wpakowałem, otwieram maske a tam żadnych oznak przegotowania, odkrecam korek od zbiorniczka i mogłem palec zamoczyc w wodzie
Teraz skacze jak chce i kiedy chce, wiem ze sobie ze mną igra, denerwuje to troche, jak pukne w licznik to staje idealnie pionowo ale niechce tego robić żeby sie całkiem nie rozwalił, musze powalczyc z tym czuninikiem ..
A tak wracajac do tematu postu, to mam znajomego elektryka i powiedział mi niedawno nt temat ze to prawdopodobnie wina tej szpileczki ( nazwał to jakoś wachowo ale nie pamietam jak )na ktorej osadzona jest wskazówka, wyrobiła sie poprostu mechanizmie i dlatego skacze, podobno dość czesta rzecz w róznych autach z tym patentem .. ale da sie naprawic