wolpen napisał(a):troche wyjasnien!
nie wiem ja ty kierowniku,ale ja nie będe robił skaładaka z e30 zakłądając wachcacz jeden z e30 drugi z e36!
pytam o wachacze bo maja byc takie same !
sworznie wymieniałem dawno temu ,teraz szykuje się do ponownej wymiany i sie chce upewnic co do wachaczy!
kupie wachacz a tamten pier....w kąt niech lezy bo mam tyle miejsca ze mogę sobie na to pozwolic
inni załapali o czym pisze ,ale niektórzy chyba nie!
jak będe zmieniał to zrobie fote dla potomnych
Wahacz samo h.
Zdania zaczyna sie z dużej litery.
Wymieniałes juz dawno temu sworznie , a teraz przy obecnej wymianie okazuje sie ze jeden wahacz masz inny...? Skąd on sie tam nagle wziął???
Wiedz ze nie jestes jedyną osobą ktora ma dużo miejsca i na wiele rzeczy moze sobie pozwolić.Najlepiej kup dwa wahacze i pier...nimi dobrze.
To ze załozylem wahacze z e36 to nie przyklad druciarstwa.Mam rózne teile w zapasie.Ludzie zakladaja rozne podzespoly z innych modeli czy to hamulce , wahacze , dyfry itd. Powiedz im wszystkim ze jezdza skladakami...
Niech mnie ktos oswieci oprócz autora postu i sprobuje wytlumaczyc o jakie wyżlobienie w tym prawym wahaczu chodzi...?Konkretnie bez spekulacji.Dodam że lewy nie ma tego wyżłobienia.