jak zablokuje, to po przebujaniu tył-przód ząb klinujący wypadnie i można holować. dyfry blokują się, kiedy nie ma w nich oleju - totalnie sucho. jeśli jest olej, to mogą być przemielone zęby na satelitach, w takim przypadku do domu pojedziesz, ale na zakrętach będzie szarpać i strzelać. z metalicznym dźwiękiem w dyferencjale to się jeszcze nie spotkałem, może po prostu źle właściciel ten dźwięk określił. jeśli samochód jeździ i tylko coś wyje, a w środku jest choć trochę oleju (wykręć na miejscu górną śrubę i włóż palec), to nie widzę powodów do obawy, jeszcze pojeździ. zabije go dopiero mocny strzał ze sprzęgła.
tak jak wyżej kolega mówi, dyfra w polu nie wymienisz. jeśli jazda próbna się uda, to wysoce prawdopodobne, że dojedziesz do domu bez problemu
