Gmuro:
Sprawa wygląda tak. Jest kilka możliwości gotowania się wody w układzie chłodzenia.
1. uszkodzony termostat (wyeliminowano)
2. uszkodzony korek ciśnieniowy (niewyeliminowano, ale jeśli płyn po prostu wywala, a wskazówka od temp. wcale dużo dalej się nie wychyla, to jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie on. Jeśli wskazówka wychyla się bardzo daleko, to korek odpada)
3. słaba pompa wody - może być, ale z drugiej strony - przecież zbiorniczek jest połączony z chłodnicą, w której to powinien znajdować się dużo chłodniejszy płyn i raczej nie powinno wywalić. Dla pewności - sprawdź czy po takiej jeździe chłodnica się mocno nagrzewa (i na górze i na dole, po obu stronach).
4. zapchana chłodnica (jeśli ktoś użył czarodziejskich uszczelniaczy, to dosyć możliwe. Zapchana chłodnica nie będzie ochładzać płynu całą swoją powierzchnią, a co za tym idzie, będzie miała za małą wydajność)
5. uszkodzona uszczelka pod głowicą lub pęknięta głowica lub blok (wcale to nie musi się objawiać płynem w oleju i na odwrót. Zdarzają się przypadki, że pęknięta głowica lub blok cylindrów rozszczelniają się tylko przy bardzo nagrzanym silniku - materiał się rozszerza i spaliny "walą" i w wydech i do ukł. chłodzenia. Aczkolwiek w tym przypadku płyn chłodzący powinien wyglądać dosyć "ciemno"
6. uszkodzone wisko (najlepiej do testu byłoby je zblokować na stałe)
7. chłodnica nie od tego modelu (o mniejszej wydajności)
8..... coś pewnie by się jeszcze znalazło.
Póki co, sprawdz jak wygląda płyn. Czy jest ładny i czysty w miarę.
Jeśli nie - patrz pkt. 5
Dalej - Jeśli jest ładny, zlej go do jakiegoś zbiorniczka na później, a układ chłodzenia zalej wodą destylowaną. Zużyta pompa wody dużo gorzej pompuje wodę (nie jest tak gęsta jak płyn chłodniczy). Jeśli sytuacja się pogorszy, to można obstawiać pompę.
Dalej - sprawdź jak się nagrzewa chłodnica (czy we wszystkich miejscach jest podobnie gorąca). Jak nie - patrz pkt. 4
Dodatkowo zmierz sobie wymiary chłodnicy, żeby mieć pewność, że to od tego modelu. Jaka u Ciebie powinna być? Nie wiem

Na pewno ktoś z forum będzie wiedział
Tyle ode mnie. Zdawaj relacje z napraw. Może się przyda komuś w przyszłości
