[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Zawieszenie przód w cabrio

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

Post numer:#16  Postprzez tytus » 15 sty 2010, o 16:37

W takim razie zrobię chyba tak: kupię sprężyny -30, założę do tych amorków, które mam. Jak będzie tragedia - kupię trochę krótszy amorek...ale jeszcze przed kupnem sprężyn z kimś to skonfrontuję.
Pośpiechu nie ma - auto również zimuje do momentu, aż z dróg spłukana zostanie cała sól :)

Po za tym też chciałbym doprowadzić auto do seryjnego i oryginalnego wyglądu.
Niestety trochę trzeba w to pieniędzy włożyć (praca się nie liczy raczej).
Ale bądźmy dobrej myśli - powoli się zrobi :)

ps: i jeszcze jedno pytanie, może głupie: gdzie szukać tego m-technika???
tytus
Student
 
Posty: 106
Dołączył(a): 10 lip 2007, o 13:34
Lokalizacja: Warszawa/okolice
Moje BMW: 320
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20b20
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: e30
Nadwozie: Cabrio
Silnik: MxxBxx

Post numer:#17  Postprzez jasio_zawodnik » 15 sty 2010, o 16:54

u mnie z kolei sprawa wyglądała tak że po przyjeździe z niemiec, przednie zawieszenie się dosłownie rozleciało... sprężyny popękały, a amory wylały....

głowiłem się co tu włożyć... za przystępną cenę się rozumie... :) cholipka jakoś mts technikowi czy ta-technixowi ( nie wiem czy to to samo czy co innego ) jakoś nie chciałem zaufać...

udało mi się dorwać oryginalne sprężyny mtechnika z cabrio w bardzo przyzwoitym stanie, i do tego chłopaki mi w pracy dobrali Kayaby excel G ok 250pln sztuka, do tego łożyska febiego i jasna sprawa gumy odboje , efekt był w zasadzie zadowalający, mianowicie przód staną troszku wyżej ( niestety trudno mi było się odnieść do serii bo sprężyny były połamane przez co była śliczna aczkolwiek nie praktyczna gleba ), sztywność jak dla mnie bajka.... znaczy się żadnej taczki a zarazem nie ma skakania na muldach :)

z montażem nie miałem najmniejszych problemów, sprężynę trzeba było elegancko ściągnąć żeby była możliwość dokręcenia łożyska... ( czyli wydaje mi się wszystko jak pan Bóg przykazał ).

amor wydaje mi się nie jest dedykowany pod mtechnikę, a sprawuje się jak należy.... autko stoi mniej więcej jak e30 limuzyna w H&R -35mm.

minusem jest że straciła delikatnie sylwetkę "klina" mianowicie linia samochodu jest mniej więcej równoległa do podłoża.... ale wydaje mi się że to po części wina łożysk febiego gdyż są one strasznie wysokie, w sensie wyższe od lemfordera... z innymi nie miałem styczności....

ale autko prowadzi się godnie, wygląda si ( choć gaci nie urywa ) (większa gleba u mnie odpada ze względu na drogi gruntowe którymi się często poruszam ) , zamknąłem się poniżej 1000pln co uważam za niezły wynik przy stosowaniu sensownych zamienników.

a za amorem nic strasznego nie powinno się dziać przy obniżeniu ok -20mm w stosunku do serii.
jasio_zawodnik
 

Post numer:#18  Postprzez tomect » 15 sty 2010, o 18:30

Gdybyś miał możliwość sprwdzenia w jakis sposób jaki masz nr tych amortyzatorów KYB które włożyłeś do swojego auta to by załatwiło sprawe.
Troche poszukałem po necie i na chwile obecną amortyzatory KYB o nr 364021 ( z tzw. m techniką) można nabyć za 253zł szt. być może masz własnie takie amortyzatory w swoim aucie dlatego wszystko pasuje do seryjnych spręży m technik .
Obrazek

BMW E30 325ia convertible
AUDI A6 c5 1.9tdi sedan
tomect
Uczeń
 
Posty: 37
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 13:48
Lokalizacja: warszawa
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#19  Postprzez tytus » 17 sty 2010, o 21:42

jasio_zawodnik, czyli niemcy też potrafią:)
Pozazdrościć, że już wszystko złożyłeś i gra.
tomect, cenna informacja nt tych KYB...amorków, które kupiłem niestety już nie mogę zwrócić więc tak czy inaczej zakładam je na auto dla sprawdzenia...nie wiem, co prawda kiedy to nastąpi, ale już nic nie mam do stracenia.
Mam tylko nadzieję, że te sprężyny będą grały z krótszym od seryjnego amorkiem... :roll:

[ Dodano: 27-03-2010, 10:12 ]
Temat powraca.
Na samochó założone zostały seryjne amortyzatory - seryjne ale nie od cabrio - kto czytał od początku, ten wie :)
Jest też sprężyna, której pochodzenia/przeznaczenia nie potrafię określić - po prostu miałem takie w domu. Jedyne co wiem, to to, że są od e30 :)
Efekt: auto stoi dosyć wysoko. Od opony (bieżnika) do rantu błotnika jest około 8cm.
Jak wyjadę z garaży - zrobię zdjęcia.
Temat niższych sprężyn powraca...
tytus
Student
 
Posty: 106
Dołączył(a): 10 lip 2007, o 13:34
Lokalizacja: Warszawa/okolice
Moje BMW: 320
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20b20
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: e30
Nadwozie: Cabrio
Silnik: MxxBxx

Re: Zawieszenie przód w cabrio

Post numer:#20  Postprzez trampek » 8 lip 2015, o 19:03

Odgrzeję stary temat.

Strasznie mi kołysze autem z przodu, nie trzyma wysokości do tego stopnia że opony wygięły mi nadkola w związku z czym czeka mnie wymiana amortyzatorów oraz sprężyn. Nie wiem co mam teraz (coś żółtego...). Interesuje mnie zawieszenie jak najbardziej zbliżone do oryginału. Może mi ktoś doradzić jakie amortyzatory i sprężyny włożyć tak żeby to jakoś wyglądało i jednocześnie nie zrujnowało mojego portfela?

cabrio m40b18
trampek
 

Poprzednia strona

Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość