[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Pekajace glowice w m20.

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

Pekajace glowice w m20.

Post numer:#1  Postprzez qbacki » 23 lut 2014, o 23:27

Witam!

Postanowilem ruszyc dosc wrazliwy temat jezeli chodzi o m20 mianowicie pekajace glowice. Ruszam go poniewaz sam jestem posiadaczem m20 od czerwca 2013. Do grudnia 2013 bylem pewien ze pekajace glowice to mit. Niestety grudzien uswiadomil mi ze nie mam racji.
W grudniu jadac sobie ladnie autem postanowilem zredukowac bieg z 5 na 4 przy 90 km/h. W momencie wzrostu obrotow wzrostla tez momentalnie temperatura. Na drugi dzien wyjechalem w trase no i niestety trasa po 2 km sie skonczyla poniewaz silnik zapowietrzony, wode zaczelo wywalac. Po 2 akcjach odpowietrzania dalem sobie spokoj.
Po zdjeciu czapki okazalo sie ze jest walnieta. Wstepnie bylo widac jakby 5-6 gar podpora walka.Znalazly sie tez 2 inne pekniecia na 3 i 1 garze.

Pomijajac to koledzy zaczelem analizowac swoj problem poniewaz silnik byl zalany swiezym olejem, uzytkowany na spietej visco'zie, nowym termostacie, nowym plynie, nowej chlodnicy.Temp nigdy nie siegala polowy.
Ostatnio chcac przemyslec to wszystko na spokojnie zaczelem szukac przyczyny i chyba trafilem.

Po pierwsze: w necie jest masa takich tematow jednak w kazdym wiekszosc uzytkownikow mowi ze te silniki MUSZA miec perfekcyjne chlodzenie. Przypomnialo mi sie ze raz w zbiorniczku zabraklo plynu poniewaz strzelil waz.

I teraz moim zdaniem temp jest glownym czynnikiem ktory wplywa na pekanie glowicy. Czujnik temp nigdy nie pokaze nam takiej samej temp cieczy jaka jest w okolicach 5-6 cyl. Moim zdaniem inna temperatura jest na koncu glowicy a inna w okolicach czujnika temp. Jest to przeciez dosc duza odleglosc.

Po drugie: analogicznie do pkt 1 wpadl mi do glowy pewien pomysl. Po paru dniach wymienialem pompe wody poniewaz stara miala 2 wyjscia.
Tam wirnik wygladal tak:Obrazek
Wlozylem pompe w ktorej wirnik wygladal tak: Obrazek

Podsumowujac moim zdaniem (oczywiscie moge sie mylic) pekajace glowice w m20 sa zawsze spowodowane zdyt duza temp. cieczy Ktora pomimo iz utrzymywana w poziomie na zegarze nie zawsze zgadza sie z ta ktora jest w okolicach najczestszych okolic pekniec. Glowice z m20b25 sa bardziej wrazliwe od m20b20 poniewaz cianki sa ciensze i dlatego musza byc dobrze chlodzone poniewaz temp oslabia material na ktory dzialaja jakies tam sily. Pomijajac dobry czujnik temp i dobry termostat, oczywistym sprawca pekania glowic sa pompy wody.

Porownajcie sobie wirnik w starej pompie i w nowej. Stara pompa byla 2, 3 razy wydajniejsza od nowej. Tam lopatki zbieraly o wiele wiecej wody i przerzucaly ta ciecz. Nowa pompa robila maly wir i nic poza tym. Sprawadzalem to po odlaczeniu weza od krocca pompy gdzie zostalo jeszcze duzo cieczy.

Takie mam refleksje odnosnie glowic w tych silnikach. Temat troche przewalkowalem po internecie i szczerze powiem ze nie natrafilem na taki pomysl. Jestem na etapie swiezej glowicy jestem ciekawy jak to wszystko pojdzie na tej starej pompie. Jezeli glowica nie peknie przez sezon to chyba bedzie winowajca.
Z drugiej jednak strony bylem u goscia ktory zajmuje sie regeneracja i mowi ze on juz przerzucil mnostwo tych 6cyl. Jego zdaniem te glowice dziela sie na te ktore pekly i te ktore dopiero pekna. Mowi ze dostaje zarowno m20 jak i m30 i one poprostu tak maja...

Dziwi mnie jednak fakt ze sa ludzie u ktorych m20 jezdzi 2-3 lata i nic sie nie dzieje. Sa ludzie ktorzy dmuchaja m20 i tez sie nic nie dzieje. Sa ludzie ktorzy wymianiaja glowice po sezonie.
Macie jakies doswiadczenia z tym?
qbacki
 

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#2  Postprzez MCwat » 23 lut 2014, o 23:43

M20 mam od paru dni, ale kiedys mialem m30b30 i przejechalem tym autem prawie 100kkm i nie mialem z silnikiem absolutnie zadnych problemow. Raz czy 2 mialem problem z chlodzeniem na trasie a mimo to z glowica nie mialem zadnych problemow. Kuzyn ma m30b35 w e30 do upalania i silnik dostaje tak po d...e ze nieraz to mi jej jest szkoda, ale od 2 czy 3 lat nie miala jeszcze zadnej usterki z glowica spowodowanej temp, mimo ze ze 2 razy strzelily weze chlodzenia przy upalaniu.
MCwat
 

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#3  Postprzez Dave » 23 lut 2014, o 23:52

Hmmm mysle ze to co piszesz to poniekad moze byc prawda , rzeczywiscie ta stara pompa ma duzo masywniejsze lopatki ktore napewno lepiej napedzaja ciecz chlodzaca .. ostatnio wymienialem pompe wody i moja jest taka sama jak na drugim obrazku .. wgl produkuja jeszcze pompy z tymi masywnymi lopatkami ? Temat glowic m20 byl wiele razy poruszany i jest tak jak mowisz jednym strzela drugim nic sie nie dzieje .. u mnie poki co (odpukac) nic sie nie dzieje , ale mysle nad zrzuceniem czapki i remontem takze zobaczymy jak to tam wyglada .. moze sa juz jakies male pekniecia ktore poki co nie daja znac o sobie ..
Dave
 

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#4  Postprzez wojtaq » 23 lut 2014, o 23:59

powiem tak
silniki mają setki tysięcy kilometrów
nie wiadomo jak wiele razy ktoś go przegrzał , zagotował itp , jeśli weźmiemy sobie inny samochód i będziemy go użytkować identycznie jak taką e30 z b25 to stanie się to samo
lata zmęczenia , katowanie wieczne , głowice są długie no i jednak ta ciesz też niekiedy ma gorzej dojść do tego 5 i 6 garka , głowice w m20 padają ale to nie jest kwestia jednego sezonu , to długotrwałe zbieranie się wszystkiego , na Twoją przyszedł czas i tyle , teraz ta może jeździć i z 10 lat a pompa nie będzie miała na to większego wpływu
Awaria Motors zaprasza
Avatar użytkownika
wojtaq
Moderator
 
Posty: 1776
Dołączył(a): 29 lis 2008, o 16:58
Lokalizacja: Jaworzno
Moje BMW: 740iA
Nadwozie: -------
Silnik: M60B40
Instalacja LPG: NIE

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#5  Postprzez qbacki » 24 lut 2014, o 00:01

Tych starych pomp juz nie ma. Przynajmniej na allegro i jezeli chodzi o zamienniki to ja nie widzialem nie wiem jak aso.
qbacki
 

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#6  Postprzez Alexof » 24 lut 2014, o 00:14

Ta druga pompa nie jest czasem z ety? Gdyż miałem taką w swojej i chyba mi leży nawet jeszcze gdzieś.
Alexof
 

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#7  Postprzez Makaveli » 24 lut 2014, o 00:18

nie to po prostu zamiennik też mam taką w piwnicy. Dużo też ma wpływ jak ktoś daje na zimnym :D A dużo rzeczy było lepszych, maiły bardziej toporną budowę
E30 Meeitng Poland
E30 Meeting Poland XIII.
https://petroholix.com/index.php
Odzież dla e30'stkowiczów i fanów klasycznego Motorsportu
Avatar użytkownika
Makaveli
Moderator
 
Posty: 756
Dołączył(a): 10 mar 2007, o 11:58
Lokalizacja: Płock
Moje BMW: 325i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20b25
Instalacja LPG: NIE
Silnik: MxxBxx

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#8  Postprzez Premierek » 24 lut 2014, o 00:54

wszystkie 6 garowce mają ten problem, m50 też. Po prostu długa głowica, inne są naprężenia, inna rozszerzalność i większe różnice w temperaturach między np 1 a 6 cylindrem. Między innymi dlatego np w niektórych ciężarówkach z 6 garami są 3 głowice, po jednej na każdą parę cylindrów.
Premierek
 

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#9  Postprzez Leon » 24 lut 2014, o 12:16

Nie jestem przekonany co do tezy, że stary typ pompy miał większą wydajność.
Ktoś to dokładnie sprawdził?
U mnie z przelewu bije solidnie silną strugą wody na zamienniku pompy i tak samo było wcześniej na oryginale.

Ja jestem zdania, że te głowice mają po prostu słaby punkt i tyle.

Tak jak napisał Wojtek
wojtaq napisał(a):silniki mają setki tysięcy kilometrów
nie wiadomo jak wiele razy ktoś go przegrzał , zagotował itp


wojtaq napisał(a):lata zmęczenia , katowanie wieczne , głowice są długie no i jednak ta ciesz też niekiedy ma gorzej dojść do tego 5 i 6 garka , głowice w m20 padają ale to nie jest kwestia jednego sezonu , to długotrwałe zbieranie się wszystkiego , na Twoją przyszedł czas i tyle
Leon
Profesor
 
Posty: 2109
Dołączył(a): 14 sie 2009, o 11:36
Lokalizacja: Sosnowiec
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B20
Instalacja LPG: NIE

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#10  Postprzez Kajfer » 24 lut 2014, o 23:30

głowice z b25 mają cieńsze ścianki, i przy dobrym dmuchaniu, część ludzi spawa któryś kanał wodny żeby było po prostu grubiej. to nie temp. ma wpływ na pęknięcia, tylko jej zmiany- dziesiątki jak nie setki pałowań muszą spowodować zmęczenie materiału i na to się nic nie poradzi. skąd wiesz czy Czesław kiedy wracał 2 letnią bawarką z wakacji nie doleciał ostatnich 500km bez płynu bo mu strzelił wąż, ale stwierdził że dojedzie? i pewnie dojechał. tylko takie rzeczy wychodzą po latach.
z tą wydajnością pomp to bym sie kłócił. pompa działa wyrzucając płyn odśrodkowo. zamykając łopatki wirnika dwoma talerzami zapobiegamy właśnie tworzeniu się wiru, ponieważ płyn jest przerzucany tylko na drugą stronę.
Kajfer
Uczeń
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 20:52
Lokalizacja: Jaworzno
Moje BMW: 335
Nadwozie: Sedan
Silnik: M30B35
Instalacja LPG: NIE
Nadwozie: Sedan
Silnik: M30B35
Instalacja LPG: NIE

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#11  Postprzez kamil7s » 24 lut 2014, o 23:55

O głowicach w m20 można by wymyślać jak o stigu z top gear.
Jedni mówią że to niesprawne chłodzenie drudzy że to wina tuska.

Bez sensu jest remontowanie m20, koszt remontu głowicy z nowa głowicą uszczelkami śrubami i pierdołami to 1500zł a i tak jakiś ch*j sprzeda szajs który po założeniu chodzi jak stara pralka. Tu pozdrawiam forumowego kolege którego wszyscy wychwalają :)
kamil7s
Uczeń
 
Posty: 97
Dołączył(a): 5 paź 2009, o 21:01
Lokalizacja: Nams
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#12  Postprzez Mrok » 25 lut 2014, o 21:26

Może się naoglądałem głupot :P Ale w którymś odcinku "Fanów Czterech Kółek" remontowali jakiś samochód który lubił się przegrzewać i lali do niego jakieś chłodziwo zamiast zwykłego płynu, które miało dużo większą temperaturę wrzenia i nie zwiększało swojej objętości, przy nagrzanym samochodzie odkręcał korek chłodnicy i nic nie wybuchało, pewnie sporo więcej kosztuje ale wie ktoś co to mogło być? Kurcze nie pamiętam, który to był odcinek :(
Mrok
 

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#13  Postprzez Leon » 25 lut 2014, o 22:37

Płyn chłodniczy, w którego składzie nie ma wody.
http://www.evanscooling.com/products/coolants/

Cena zaporowa - 2 l ok 200 PLNów :(
Leon
Profesor
 
Posty: 2109
Dołączył(a): 14 sie 2009, o 11:36
Lokalizacja: Sosnowiec
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B20
Instalacja LPG: NIE

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#14  Postprzez Dantte26 » 26 lut 2014, o 10:43

moim skromnym zdaniem pękające głowice to mit... swoim m20 śmigam od 9 lat i ani razu nie miałem problemów z głowicą czy wysoką temperaturą tylko, że eksloatowana jest po ludzku... większość pewnie pamięta czasy w których m20 lekko nie miały i dostawały w d :cen: ę na porządku dziennym, dopiero od niedawna m20 wraca do łask i jest na swój sposób szanowana... większość motorów jednak w latach "młodości" przeżyło swoje, co po latach owocuje właśnie zmęczoną głowicą... jeśli o pompę chodzi to z tym starym typem wirnika mam u siebie, zakupiłem nową w zeszłym roku ale na jedno wyjście... na moje mają zbliżoną wydajność...
MOJE WIERNE e30: viewtopic.php?t=20734
Obrazek
/// Dolnośląska Grupa Rabunkowa ///
E30 idzie w żółte blachy
Dantte26
Stażysta
 
Posty: 378
Dołączył(a): 2 gru 2008, o 01:26
Lokalizacja: DGR
Moje BMW: 325i
Nadwozie: Sedan
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE

Re: Pekajace glowice w m20.

Post numer:#15  Postprzez 1 1 » 26 lut 2014, o 23:42

moje b20 lekko nie ma. kilka razy mi się zdarzyło wyjść temperaturą poza skalę, nagminnie silnik pracuje na wysokich obrotach, rzadko na zimnym, ale zdarza się i tak. głowica pęknąć nie chce. Co z tego wynika - tak jak mówicie - wpływ na to ma nawet prędkość wiatru i wysokość fal. nie ma konkretnego czynnika, będącego przyczyną pękniętych głowic. zmęczenie materiału na pewno, słabe chłodzenie, pałowanie na zimnym, wyeksploatowanie, to tylko jedne z nielicznych przyczyn. Głowice pękały, pękają i będą pękać i to nie tylko w m20. Zgodzę się, że to podłużny ich kształt jest tutaj dość decydującą kwestią o tym, czy strzeli, czy nie strzeli. Po większości jednak, zależne jest to od kierowcy ;) Widać są złote egzemplarze, które nawet po półmilionowym przebiegu bez remontu dają radę...
1 1
 

Następna strona

Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości