Mialem zamontowany magiel z e36 ... wszystko bylo super po konwersji odbijala jak szalona itd geometria zrobiona ...
oczywiscie padla....
zamontowalem nowa drazki cale odkrecilem ze starej i wkrecilem w nowa poniewaz byly nowe ( drazek i koncowka) wiec teoretycznie zbieznosc sie nie powinna zmienic
?? no i testy z nowym maglem i QPA
kiera nie odbija to tam maly pryszcz ale
przy jezdzie na Wprost auto lata jak szatan ... ciezko utrzymac je w lini prostej lekki ruch kiera i auto juz skreca....
podkladki w magiel wkladalem od gory od dolu... wieloklin tez sprawdzony ... sruby te dwie wchodza luzno w sanki wiec ustawiona jest raczej OK
obstawiam ze Magiel jest zepsuty .... czy dobrze mysle ?






znow mozna latac 260