[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#1  Postprzez kapivip » 7 gru 2014, o 16:24

Witam,
sprawa wygląda tak:

e30 coupe, m43b16, lpg (parownik na kielichu tak nisko jak się dało, przy kolektorze wydechowym).
Po swapie słabo grzało w środku, wymieniłem termostat, nie pomogło, okazało się, że jestem pierdołą i zamieniłem węże nagrzewnicy- bez komentarza :duh:
Jest lepiej, ale d*py nie urywa. Przy obecnej temp. otoczenia ~0*C auto po trasie (80/100 km/h) do pionu grzeje się około 10/12km!? :shock: nie za długo? Na dodatek w środku nie jest za gorąco :( przy ustawieniu na max ciepła nie wali wcale "wrzątkiem" na szybę, czy nogi, a wydaje mi się, że było dużo lepiej.

Próbowałem odpowietrzać na sto sposobów na zimnym gniotłem węże, na rozgrzanym, na wzniesieniu, na obrotach, na zimnym ogrzewaniu, na ciepłym i w ogóle, ojej! I dalej to samo :?
Wiem, ze lpg, strata ciepła itd, ale węże wodne są wpięte tuż przed nagrzewnicą i są GORĄCE!

Już sam nie wiem, może mam jakieś schizy z tym grzaniem, ale kiedyś waliło gorą mało kratek nie topiło i można było bez kurtki w mróz jeździć.

Dziś jeszcze walczyłem z tym odpowietrzeniem i zauważyłem rzecz, która mnie dziwi.
Zimny silnik, auto zgaszone. Ściskam wąż od termostatu, a w górnym wężu robi się ciśnienie i widzę jak pulsuje. Teraz w drugą stronę- ściskam górny wąż i widzę, że ten od termostatu również pulsuje! :shock:
To jest normalne, czy nowy termostat się zaciął i jest cały czas otwarty?

Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi.
kapivip
 

Re: Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#2  Postprzez qbacki » 7 gru 2014, o 17:00

Jezeli nie wiesz czy termostat sie zacial to;
Bierzesz auto na rundke dookola miasta i termostaty na 88 stopni beda Ci regulowac temperature na polowie skali czyli wskazowke powinienes miec w pionie. Jezeli masz termostat 80 stopni to bedziesz miec wskazowke za pierwsza kresa prawie w polowie pola miedzy pierwsza kreska a pionem.

Temp pracy tzn pion lub przed pionem powinienes miec tak po 6 km.
Jezeli przy temp otoczenia= 0 stopni i ogrzewaniu na maksa nie mozesz w srodku zdjac kurtki bo za zimno to albo jestes strasznym zmarzluchem albo cos jest nie tak.
U mnie przy termostacie 80 stopni w kabinie przy ogrzewaniu na max i nawiewie na 2 jest bardzo przyjemnie;]

Nie ubywa Ci plynu?
qbacki
 

Re: Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#3  Postprzez kapivip » 7 gru 2014, o 18:00

Temperatura rośnie do pionu i tam zostaje, tylko wydaje mi się, że wolniej niż na poprzednim motorze, bo teraz zajmuje mu to minimum 10 km po trasie przy ~0*C otoczenia :/
Płynu nie ubywa.
kapivip
 

Re: Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#4  Postprzez 1 1 » 7 gru 2014, o 18:06

u mnie parownik wysoko, bo na kielichu i zawsze w aucie było ciepło. tak, jak qbacki pisze, na 2 to już luksus, szybkę można uchylać.
może właśnie za nisko parownik masz? albo nagrzewnica zamulona...
1 1
 

Re: Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#5  Postprzez kapivip » 7 gru 2014, o 18:12

Parownik był w najwyższym punkcie i stwierdziłem, że może właśnie za wysoko i dałem najniżej jak mogłem- prawie dotyka dołem podłużnicy.
U mnie zwiększanie prędkości nawiewu nie powoduje efektu jakiejś sauny, a pamiętam jak w zeszłą zimę przy mrozach przykręcałem ogrzewanie, bo się rozpuszczałem...

Męczy mnie ten motyw zapchanej nagrzewnicy. Można to sprawdzić inaczej niż wyjmując ją stamtąd? :/
kapivip
 

Re: Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#6  Postprzez pawels5 » 7 gru 2014, o 22:46

U mnie jest nowa nagrzewnica i też rewelacji nie ma. Możesz zmniejszyć przepływ płynu przez parownik. On nie potrzebuje takiego przepływu, żeby był gorący. Więcej płynu pójdzie przez nagrzewnicę. Niestety takie są prawa fizyki, że płyn popłynie tam gdzie jest mniejszy opór, a łatwiej właśnie ma przez parownik. Zrób próbę, pojeździj na benzynie i zablokuj zupełnie przepływ przez parownik.
pawels5
Inżynier
 
Posty: 677
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK

Re: Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#7  Postprzez qbacki » 7 gru 2014, o 23:42

Dokladnie.
Przelacz na benzyne i sprawdz jaki efekt.
Nagrzewnice generalnie mozna przedmuchac bez wyjmowania jej ale watpie zeby byla zatkana. Jak przedmuchasz to nie wiadomo czy dziury nie wyleca...
qbacki
 

Re: Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#8  Postprzez kapivip » 8 gru 2014, o 00:51

Dziś go grzałem i odpowietrzałem na benzynie i nie było różnicy jeśli chodzi o "ciepłotę" w środku, a na zewnątrz +2*, więc marnie :/

Przejrzę tą nagrzewnice i pomyślę o tym wyłączeniu parownika, ale jakoś mi to nie bangla, bo od kupna był tam ten gaz, w tym miejscu, z tym parownikiem i wgl... ehh no nic.
Podumam jeszcze nad tym może mnie oświeci.

Dzięki za rady.

-- 7 gru 2014, o 23:54 --

Mam tylko prośbę, czy któryś z Was mógłby na zimnym pościskać wąż górny i dolny gruby i zaobserwować, czy w tym momencie ten drugi "pulsuje". Będę wdzięczny ;)
kapivip
 

Re: Czy to objaw uszkodzonego termostatu?

Post numer:#9  Postprzez qbacki » 8 gru 2014, o 12:08

Co to znaczy pulsuje? :D
qbacki
 


Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości