Post numer:#20
przez Kapsel » 17 gru 2013, o 12:29
Odgrzewam kotleta. Po zakupie auta zauważyłem, że żarzą się kontrolki od ręcznego i ładowania oraz klocków hamulcowych. Im większe obroty tym mniej to było widoczne. Auto jeździło bezproblemowo. Ostatnio zgasło. Okazało się, że przywaliło 16v ładowania. Wymieniłem więc regulator i mam książkowe 14,45v ładowania. Auto znowu śmiga bezproblemowo. Problem jest taki, że kontrolki dalej się żarzą, a na wyższych obrotach lub po dłuższej jeździe zaczynają mrugać. Jest to strasznie irytujące. Jakieś pomysły czym warto się zainteresować? Alternator oczywiście Bosh z szczotkami wbudowanymi w regulator.