[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Demontaz Lpg

Wszystko co jest związane z instalacjami LPG

Post numer:#16  Postprzez Guti » 7 lis 2007, o 00:20

Oznaczen silnika nie znam :( To moje pierwsze bmw..
Guti
 

Post numer:#17  Postprzez ZTJ » 7 lis 2007, o 00:22

Guti napisał(a):Oznaczen silnika nie znam To moje pierwsze bmw..


Jeśli auto masz z >87 roku to masz M40B16.
ZTJ
Magister
 
Posty: 1317
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 22:27
Lokalizacja: BLN
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#18  Postprzez lupanet » 7 lis 2007, o 17:07

Guti napisał(a):od parownika to gazem zalatuje :mad2: Dzisiaj jak krecilem na zimnym to nie chial zaskoczyc a potem tylko gaz bylo czuc kolo parownika
Nie ma co sie dziwic ze ci nie pali jak na zimnym odpalasz na gazie, ciekawe jak poprzedni wlasciciel palil? A ze smierdzi gazem to moze membranka poszla na chorobowe + nieszczelnosci na obudowie parownika :duh:
--- Miejsce na Twoją reklamę ---
lupanet
Student
 
Posty: 109
Dołączył(a): 23 wrz 2007, o 19:13
Lokalizacja: Włocławek
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#19  Postprzez shadowline » 13 lip 2008, o 16:28

Też dziś odłączyłem gaz i mam to samo , ciężko odpalał i śmierdziało gazem z parownika. Myślę , że to normalne po resztki gazu ulatują z instalacji :)
shadowline
 

Post numer:#20  Postprzez bono20002 » 14 lip 2008, o 11:04

Jak się bawić to siębawić LPG wyj :cen: ać Pb z powrotem wstawić.

Od razu na wstępie zaznacze jak sie ma jakiekolwiek pojęcie o mechanice i( w którą stronęsie co odkręca i przykręca) i o elektronice ( jak używać lutownicy) to demontaż instalacji LPG 1 i 2 gen.....to bedzie zabawa.

wystarczy....zrobić to co pisali poprzednicy, przy użyciu najprawdopodobniej kluczy 8,10,13,17,19, 2 srubokrętów : krzyzak (gwiazdka) i płaski, potrzebna także bedzie lutownica i troche cyny, cała operacja wyjdzie Cie taniej o....tyle ile by pobrał majster
.odkrecasz rurki od butli, zaworu, tego całego pojemniczka z filterkiem, prawdopodobnie masz pod podłogą wszystko przykręcone na blachowkręty, więc pakujesz sie pod auto za pomocą kanału, śrubokręt w ręke i odkręcasz, a następnie wyciagasz rurki, prawdopodnie z przeodami które musisz odłaczyć od zaworu butli i od cewki parownika, cewki zapłonowej i masy... już 1/4 za Tobą, dalej odkręcasz butle (2 śruby) i wyciagasz..już 2/4

dalej sama przyjemność, czyli wypruwanie flakó , czyli elektronika.
UWAGA. PRZED TĄ ROBOTĄ ODŁACZ LEPIEJ AKUMULATOR, WYSTARCZY KLEMA MINUS (-)
w wiązce eletr. prawdopodnobnie masz wpiete dwie pary przewódów...
bierzesz pierwszą parę, patrzysz gdzie podłaczona (czyt. wpięta w kabel) robisz hasan ciach , a potem kabel który pozostał w wiązce lutujesz.....to samo z drugim. a dalej to juz tylko opaski i odkręcanie centralek i przełaczników 3/4

na koniec zostaw sobie wyjęcie miksera i parownika...mikser umieszczony pewnie tuż przed przepływka a za filtrem powietrza (patrząc od przodu auta) odkrecasz rurkę ( opaske ) z miksera ,dalej zdejmujesz gume dolotu , obudowe filtra razem z przepływką i odkręcasz 4 śruby wewnatrz obudowy filtra które trzymaja mikser z przepływką, a potem składasz ale już bez miksera, i dalej juz bedziesz wiedział jak poskładać.

Reduktor .... jak chcesz demontowac to bedziesz musiał sie pobawić...jak nie....to bedziesz miał większe prawdopodobieństwo że nie zagotujesz kiedyś se auta tak szybko..... :mrgreen:
Obrazek
bono20002
Magister
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 26 lis 2007, o 17:47
Lokalizacja: Zamienie
Moje BMW: 344
Nadwozie: Coupe
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 320i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m20b20
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#21  Postprzez Cychu71 » 28 lis 2009, o 13:46

Witam

Możecie mi polecić jakiegoś gazownika z Wrocławia, który niedrogo zdemontuje gaz?? Najlepiej jakby można było u niego zostawić części z niego w rozliczeniu.

Z góry dzięki.
Cychu71
 

Post numer:#22  Postprzez szalwi » 16 gru 2009, o 17:42

Tak czytam ten temat i wszystko jest ok ALE...Samemu zdemontować LPG to dla niektórych błahostka dla niektórych może i czarna magia ale niezapomnijmy tu o kwesti papierów. Bo w końcu to chyba do końca samemu niemożna demontować LPG..mam racje?? Po zdemontowaniu LPG należy posiadać świadectwo (czy jak to się tam nazywa) demontażu LPG przez odpowiednią stacje aby potem móc zgłosić to Urządowi Komunikacji aby wpisał dane do dowodu rejestracyjnego lub wydał nowy. Bo to że niemamy LPG nieoznacza że przy co rocznej kontroli pojazdu ,niebędą jej u nas szukać
Obrazek
szalwi
Inżynier
 
Posty: 727
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 23:38
Lokalizacja: Rumia
Moje BMW: 320
Nadwozie: Coupe
Silnik:
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#23  Postprzez tigre0070 » 16 gru 2009, o 18:27

szalwi napisał(a):Po zdemontowaniu LPG należy posiadać świadectwo (czy jak to się tam nazywa) demontażu LPG przez odpowiednią stacje aby potem móc zgłosić to Urządowi Komunikacji aby wpisał dane do dowodu rejestracyjnego lub wydał nowy. Bo to że niemamy LPG nieoznacza że przy co rocznej kontroli pojazdu ,niebędą jej u nas szukać
zdemontujesz gaz sam , lecisz do gazownika i o ile taki papier jest potrzebny to on go albo darmo , albo za mala sumke powinien wystawić...ja nie widzę problemu
tigre0070
 

Post numer:#24  Postprzez MateuszE30 » 16 gru 2009, o 21:12

Nie trzeba zadnych swiadectw od gazownika, wywalasz instalacje jedziesz do diagnosty ktory wystawia papier o usunieciu lpg, z ktorym nalezy sie udac do wydzialu komunikacji ktory zmieni dane w dowodzie rejestracyjnym.


na 100% tak jest :cool2:
Obrazek
:mrgreen:


Obrazek
MateuszE30
Inżynier
 
Posty: 744
Dołączył(a): 30 paź 2008, o 23:32
Lokalizacja: Sosnowiec
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#25  Postprzez szalwi » 17 gru 2009, o 01:21

Czyli jade na zwykłą kontrole pojazdu i tam oni wszysko mi wystawią?? ktoś juz tak robił?
Obrazek
szalwi
Inżynier
 
Posty: 727
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 23:38
Lokalizacja: Rumia
Moje BMW: 320
Nadwozie: Coupe
Silnik:
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#26  Postprzez erp71 » 17 gru 2009, o 03:59

szalwi, dokładnie tak, możesz śmiało samemu demontować gaz i na stacji kontroli dostajesz kwitek o usunięciu instalacji gazowej.
erp71
Stażysta
 
Posty: 303
Dołączył(a): 16 lis 2008, o 16:59
Lokalizacja: Breslau
Moje BMW: 3XX
Nadwozie: Coupe
Silnik: M50B25
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#27  Postprzez szalwi » 17 gru 2009, o 17:39

Wielkie Dzięki :not: :not: :not: ,jak wywale butle to biorę się powoli za montaż małej zabudowy audio :twisted:

[ Dodano: 23-03-2010, 23:11 ]
Długo to trwało ale gazu już od jakiś dwóch miesięcy niemam i tak jak koledzy pisaliście że na przeglądzie wpisują że zdemontowano instalacje gazową i tak....Oni wystawiają tylko papier o tym ze auto przeszło przegląd ,następnie pedzimy do urzędu komunikacji aby tam NIE ODPŁATNIE wpisali notke o braku instalacji gazowej . Następnie wracmy tam gdzie robiliśmy przegląd i tam nam już wbijają pieczątke do dowodu rejestracyjnego. I wsio gra i śpiewa. pozdro
Obrazek
szalwi
Inżynier
 
Posty: 727
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 23:38
Lokalizacja: Rumia
Moje BMW: 320
Nadwozie: Coupe
Silnik:
Instalacja LPG: NIE

Poprzednia strona

Powrót do LPG

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość