Co do malowania, to najważniejsze jest przygotowanie auta. Jak źle auto zostanie przygotowane, to nawet najlepszy lakiernik, najlepsza farba nie pomoże.
Dlatego też warto jak ktoś ma czas, chęci, zdolności zrobić to samemu, albo chociaż zacząć, żeby później dobry lakiernik nas mniej wykasował. Chyba jest różnica, czy ktoś będzie auto przygotowywał 1 dzień do malowania, a kilka dni. Po nałożeniu farby dopiero można zobaczyć wszystkie niedoskonałości.
Co do samego malowania, to ktoś kto już kilka razy malował auto, nie będzie miał problemów. Samo nakładanie farby nie jest trudne. Ważne żeby mieć pewną rękę i wykonywać odpowiednie ruchy pistoletem.
No i na koniec, bardzo istotny to czynnik, gdzie auto będzie malowane. Żaden garaż nie da takiego efektu jak komora bezpyłowa. Do malowania musi być odpowiednia temp. otoczenia, odpowiednia temp. blachy auta. Wtedy będzie ładnie, wręcz idealnie i na pewno nie będzie żadnych odprysków.
Mam lakiernika, który mi drobne rzeczy maluje gratis, tylko koszt farby. Ma talent i robi ładnie. Cały problem w tym że nie ma warunków takich jak powinien mieć. I do ideału troszkę brak.
Mam też lakiernika, który robi na prawdę porządnie. Jak to się mówi poprawia fabrykę
Widziałem nie jedno auto przez niego zrobione, problem tylko jest w cenie..............