no ja bym się nie zastanawiał nad kupnem, zwłaszcza w takiej cenie
na dzień dzisiejszy nie za bardzo mam co pisać, dziś przyszły panewki po pracy sprawdzę czy to na pewno te, na tą chwilę to koszty mniej więcej takie:
1) cała góra - głowica uzbrojona, pokrywa, dolot z wtryskami, uszczelka pod głowicę i pokrywę(nowe) z transportem 700pln
2) na wszelki wypadek zabielenie głowicy 50pln
3) farba vht do bloku 140pln
3) pierścienie gotze 228pln
4) panewki glyko główne i korbowe 392pln
5) uszczelka miski olejowej elring 21pln
do tego dojdzie jeszcze sporo rzeczy mi: simeringi rozrząd pompa wody oleje płyny sprzęgło trochę się nazbiera
i najważniejsze:
6) radość i zadowolenie z naprawy - BEZCENNE.
mała zmiana dziś odebrałem części pierścienie i panewki korbowe te same, ale główne inne i niestety cena wyższa, korbowe bez zmian 150pln, a główne kosztują nie 242 tylko 340pln... ehhh ale cóż zrobić...
i tu pytanie do znawców, są dwa typy panewek głównych:
jeden komplet ma wszystkie zamki takie same czyli po jednym na panewkę
drugi komplet połowicznie panewka montowana w bloku ma jeden zamek a panewka montowana w stopce ma dwa mniejsze zamki (oba z tej samej strony)
pytanie brzmi czy to tylko wymysł konstruktora czy jest jakaś istotniejsza różnica? dodam że oprócz zamków wymiary panewek są takie same.
praca, praca, i jeszcze raz praca... a mimo to jest jeszcze czas na furkę...