Witam, jestem swieżym posiadaczem e30-tki. Robiąc nią pierwszą w życiu trasę, z miasta w którym kupiłem do mojego macierzystego miasta, zatankowałem gazu do pełna i zmierzyłem spalanie. na 175 km trasy z minimalną domieszką trybu miejskiego wyszło mi 9L gazu na 100 km przy baaardzo bardzo spokojnej jeździe, czyli max 110 km/h i to bardzo rzadko, a przeważnie 80-90 km/h. Jak na tak emerycką jazdę wydaje mi się to ciut dużo, zwłaszcza że auto jak i silnik są w dość dobrej kondycji więc nie sądzę aby wcześniej były jakoś specjalnie upalane czy wyeksploatowane. Instalacja LPG BRC 2-generacji z krokowcem. Wiem że wynik ten nie jest może specjalnie tragiczny typu parenaście, ale również coś mi mówi że jak na silnik 1.6 można by z jeden litr dół zejść. Pytanie czy da się zejść z tym spalaniem czy należy się z nim pogodzić ? Dodam że nie wiem na ile sonda lambda jest jeszcze 'dobra' bo nie miałem okazji pomierzyć jej wskazań podczas pracy (ani też nie wiem czy ten model w przypadku złych wskazań sondy melduje to jakimiś czerwonymi kontrolkami typu check engine).
Ktoś może tu coś poradzić ? Do tematu dołącze jeszcze jedno pytanie. Centralka od LPG ma jeszcze jedno złącze, na krótkim na kilka cm kabelku, nigdzie nie podłączone, zaślepione. Pod zaślepką ok 6 pinów. Czy to jakieś złącze diagnostyczne do centralki ? A jeżeli tak to czy jest możliwe we własnym zakresie podłączenie się do centralki i jakaś kontrola pracy silnika na LPG ?
Tyle pytań, początkującego

pozdrawiam