Witam. Niestety spalanie wciąż astronomiczne. Wstawiłem śrube zamiast krokowca, wyregulowałem aby było w całym zakresie obrotów na granicy przejscia sondy. Odpycha sie dobrze, nie driftowalem, jezdzilem naprawde spokojnei, i wyszlo 18L/100 km

(
Nasuwa mi sie pytanie. Jako że niewiadomą wciąż jest stan membran w parowniku, czy możliwe jest że mimo w miarę sensownych odczytów z sondy lambda spalanie jest tak ciulowe ponieważ parownik jest w zdezelowanym stanie ?