Witam..
takie mam szybkie pytanko bo nie daje mi spac..
w instalacji gazowej 1 lub 2 generacji (mam blos tzn byl) elektryka jest podlaczona jakos pod sonde? tzn czy ja gdzies mogli wylaczyc ? bo emulatora nie ma ...
chodzi o to ze wywalilem blosa i spalanie beny w 2.7 na bebechach z 2.5 mam przy normalnej jezdzie w miescie (za 100zl 95km) troche spore ?
objaw typowo sondy lambda ... ale przed wymiana chcialbym uzyskac informacje czy gazownicy jakos jej nie odpieli gdzies tam ?
bo ponoc 1 generacja gazu jest dla silnikow bez sond...
z tego co widzialem i sprawdzalem to jak wyciagne ten guzik co sie wlacza gaz to auto nie odpala na PB , i jak co kolwiek wyciagne z elektryki lpg to nie odpali ... a podpiete jest to pod Wtyczke 3pinowa kolo ECU silnika (to ta z obrotkiem chyba )
ogolnie chce ja calkowicie usunac dlatego pytam czy moze zrobili jakis myk w instalacji
pozdrawiam