Lambda u mnie jest sprawna, ktoś jeszcze zgodzi się ze mną, że problem tkwi w czujniku temp. silnika?
Teraz, gdy jest naprawdę zimno po odpaleniu chodzi dobrze, lecz gdy lekko się silnik zagrzeje to zaczyna się dusić(zalewa go chyba) i zapierdziela tak jakby na ssaniu.
[ Dodano: 04-12-2012, 20:33 ]
I działa, przyczyną była nie podpięta masa sondy lambda, bo miałem ten przewód razem z masą od lpg.