Nurtuje mnie jedna rzecz.
Mamy e30 z seryjnym zawieszeniem, na stacji diagnostycznej, diagnosta podjeżdża z maszyną, ustawia ją na wysokości reflektora i ustawia wysokość świecenia świateł.
Następnie właściciel wozu wsadza sobie hardcorowe sprężyny -666mm i jedzie na przegląd. Diagnosta podjeżdża maszyną i znowu ustawia ją na wysokości reflektora tak? I maszyna pokazuje, że światłą są ustawione dobrze bo kąt świecenia się nie zmienił?
Suma sumarum lampy oświetlają dużo krótszy dystans przed autem.
Czy moje rozumowanie jest poprawne? Lampy w Ducato będą świeciły dalej niż w zglebowanym e30?
)