obecnie posiadam klape z nieudolnie zaszpachlowanym znaczkiem, dwukrotnie zniszczonym lakierem przez "malarza", bez spojlera. jako ze napalilem sie na spojler postanowilem kupic razem z klapa. udalo mi sie w koncu znalesc klape ktora jakby sie wydawalo spelni moje wymagania. porozmawialem przez telefon ze sprzedajacym i zapewnil mnie ze wszystko jest ok, jak tez wygladalo na zdjeciu. problem jest taki ze jak sie przyjrzalem to spojler jest troche nie na tym miejscu na jakim powinien byc. sprzedawca sam przez telefon powiedzial ze nigdy nie byl demontowany, co wlasnie wzbudzilo moja ciekawosc.
nie wiem jak wyglada dokladnie sposob montazu spojlera i teraz moje pytanie brzmi czy da sie to przesunac bez wiekszego wysilku, w sesie powiekszyc otwory (zrobic nowe), tylko czy te ktore ktos prawdopowobnie spier..... nie wyjda na wierzch? jeszcze nie zaplacilem za przedmiot i teraz sie wacham...
widac po odleglosci znaczka od wyciecia w spojlerze.
z gory dzieki za pomoc


