Oczywiscie! Moge napisac Ci nawet jak to zrobic nie w garazu:D
Kolego tak na serio to pierwsza zasada na rekatywny nie kladziemy epoksydu i odwrotnie bo sie pogryzie. Ja Ci powiem jak robilem u siebie i czy bedziesz tak robic to sam ocenisz....
Zadne srodki w sray'u anty odrdzewiacze nie spelniaja roli wiec:
Zaczynasz od oceny stanu podlogi. Wszystkie podejrzane miejsca tj wybrzuszenia, pomarszczenia lub poprostu ewidentne oznaki rdzy zjezdzasz. Zaden druciak. Bierzesz sobie albo papier scierny na szlifierke ten listkowy albo gdy jest mocno przegnite wycinasz w piz*u. Jezeli blacha zostaje czarna lub podejrzana to nie ma ze boli. Zjezdzasz do zdrowego materialu albo wycinasz kawalek i spawanie. Jak spawanie to obowiazkowo doczolowo, innej opcji nie ma.
Jak gola blache juz masz to ja sobie biore zawsze benzyne ekstrakcyjna odtluszczam pieknie ladnie i dokladnie i nastepnie z pedzla pakuje podklad reaktywny chyba Novol'a. Taki czerwony mowia ze to minia.
Moja babcia kiedys wolala kota i mowila: Minia Kici kici:D
Jak zapakujesz juz ten reaktywny to pakujesz warstwe nr 2. Wszystko w odstepach czaswych jakos pol godz godzina zeby wyschlo.
Pozniez daje podklad akrylowy taki szary tez Novol'a. Jak przeschnie bardzo ladnie to biore sobie baranek i napier*alam az milo. Wszystko z pedzla jechalem oczywiscie i bylo dobrze. Z tego co widze nic nie wyszlo wiec chyba jest okey. Baranek mam tez Novol'a ale szczerze powiem ze pokusilbym sie chyba o cos lepszego bo widzialem ze on jest malo odporny na uszkodzenia mechaniczne...
To tak w skrocie bo temat rzeeeeeeka. Jak dla Ciebie to problem to oddawaj do blacharza jak nie to rob. Pamietaj ze czyscisz tylko miejsca zainfekowane lub takie gdzie sa rysy glebokie czy cos. Zebys nie zdzieral zdrowego lakieru...
Aha te maty warto zerwac bo u mnie pod tym shi*em rudy bylo az milo. Sprezarki miec nie musisz ale do szukajk zagladaj bo tematow bylo w chooooooooooy takich i jeszcze wiecej.