Mam dylemat ponieważ auto mam w oryginalnym stanie, malowany był tylko jeden błotnik przedni.
Tyle że błotnik nie był ściągany do naprawy widać ślad maskowania i jest ori plomba. Błotnik delikatnie zerdzewiał na dole przy progu, chyba ktoś tam używał szpachli ale nie dużo.
I tu pytanie czy wymienić błotnik, mam identyczny z wąskiej lampy ten sam rocznik i kolor idealnie pasuje, ale błotnik będzie już ściągany i dodam że nowy błotnik ma oryginalny lakier i nie ma grama szpachli. Tą plombe ma wyciętą i nie wiem jak to zgrać z autem.
Czy może naprawiać stary błotnik i oddać do malowania. Niestety ma jeszcze przegnity ten rancik mały na odcinku 2cm, ale rdzy na 1szy rzut oka nie widać.
Nie wiem co robić bo chcę aby auto wyglądało jak najlepiej, ale nie było jakimś ulepem.