mam [roblem , gdy silnik jest zimny to po odpaleniu musze go trzymac na wyzszych obrotach zeby nie zgasl , po rozgrzaniu chodzi normalnie po czym stojąc np w korku gasnie tak jak bym mu wylaczyl zaplon ( podczas jazdy nie ma tego problemu i jest dobrze ) . na gazie sytuacja na zimnym silniku wyglada podobnie jak na benzynie na zimnym natomiast na cieplym silniku na postoju obroty spadaja prawie do zera po czym szybko wracaja do normy . dodam ze silniczek krokowy byl czyszczony i chodzi lekutko . gdy dzisiaj odlaczylem czujnik polezenia przepustnicy obroty wzrosly na zimnym silniku do 750 ana na cieplym do 900 obr , czy to normalny objaw
co moze byc przyczyną takich objawow , jakis czujnik padl czy moze problemy z ladowaniem

sam juz nie wiem . pomozcie . e30 320i m20b20