Na zimę przymierzam się do obszycia wnętrza. Ogólny zamysł już jest, ale tylko co do koloru. Czarna deska i tunel, w przyszłości być może przemaluję też dywan z szarego na czarno.
Boczki są w szarych skórach i tak zostają, fotele również chciałbym szare. Nie wiem tylko czy obszywać skórą, eko-skórą czy welurem?


Klimy na wyposażeniu nie mam. Skóra mi się podoba z wyglądu, ale obawiam się, że przy dużym słońcu auto będzie po prostu nie do użytku, bo wszystko będzie parzyło.
Jakie macie doświadczenia w tym temacie?
! A skóra zaraz i tak będzie się niszczyła... chyba że z naprawdę dobrej jakości przygotujesz. Co do grzania, to niestety musisz liczyć się z tym, że przypiecze skórę, szczególnie jak klimy nie masz 