[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Chlodnica cieknie

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

Post numer:#16  Postprzez abrover » 14 cze 2007, o 17:28

Ja też miałem, nieszczelną i załatwiłem sobie za 150 zł jakąś szerszą używkę o prawie 5 cm nie wiem z jakiego silnika to jest ale mocowania (czopy do podpór) są tego samego rozstawu tylko po prostu jest szersza w stronę obudowy filtra powietrza, i musiałem podpasować inny jeden wąż (górny), na szrocie maja 2m górę węży zawsze się coś znajdzie. Szczelna 100%, temp. trzyma pion nie narzekam, chłodnice można kupić używki. Być może właśnie moja jest z M42, w każdym razie skoro pasuje to nie ma problemu że jest szersza.
abrover
 

Post numer:#17  Postprzez Globi » 15 cze 2007, o 00:06

ale na logiczny rozum po co z używki na używkę wymieniać jak można raz kupić i już zapomnieć o tym chyba ze stan idealny
>>Kupię E30 2dPb<<
Avatar użytkownika
Globi
Moderator
 
Posty: 894
Dołączył(a): 12 sty 2007, o 14:21
Lokalizacja: Trójmiasto
Moje BMW: 3xx
Nadwozie: Coupe
Silnik: MxxBxx
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#18  Postprzez abrover » 15 cze 2007, o 00:44

Bo w zadbanych E30 prosto od niemców chłodnice są praktycznie wieczne, bo są zalewane zwykle przez całe życie płynem BMW, i nie ma żadnych prowizorek itp. A w samochodzie za kilka tysięcy niektórzy jednak patrzą na koszta, poco wstawiać nową część do starego samochodu skoro bez problemu można używaną bardzo mało zużytą, sprawną.

Mniejsze znaczenie ma również to (ale ma) że wstawisz nową błyszczącą chłodnicę, potem sprzedajesz E30 koleś patrzy ooo chłodnica nowiutka świecąca, chyba był dzwonek... i cena w dół :mrgreen:
abrover
 

Post numer:#19  Postprzez jackx-36 » 15 cze 2007, o 06:12

abrover, masz racje ale tylko w nie wielkim stopniu, można kupić uzywke jeżeli nówka jest drozsza od pieniedzy ale nową chłodnice do M40/M42/M20 mozna juz kupic ponizej 300zł (znalazłem na allegro za 270zł) a więc róznimca między uzywną a nową nie wielka a mam nową na gwarancji i moge kupic chłodnice przystosowana do wersji z klima i w bardzo łatwy sposób wymienić wisko na elektryke :cool2: a ze szrotami to nigdy nie wiadomo jak jest moze tak byc że kupisz i bedziesz jeżdził długo a może tak być że po miesiącu ja szlak trafi :duh: i coo znowu kupisz używke :mad2:

P.S.

pewnie większość sie zemna zgodzi że jeżeli róznica w cenie między używka a nówka jest nie wielka to lepiej kupic nową :mrgreen:
jackx-36
Profesor
 
Posty: 2148
Dołączył(a): 4 lut 2007, o 12:17
Lokalizacja: skątowni :)
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#20  Postprzez PaWeLeK_E30 » 15 cze 2007, o 11:02

Chłodnicę najlepiej kupić nową. ( chyba, że auto idzie na sprzedaż i tanio dostajemy używkę )
A dlaczego nową? Chłodnica ma bardzo prostą budowę. Składa się z miedzianych rurek + ożebrowanie z blachy odprowadzające ciepło + metalowe panele odprowadzające i doprowadzające wodę + to co pozwala że się trzyma wszystko razem. Rurki te wlutowuje się (chyba) na ołów lub stop ołowiu z cyną.

W każdej chłodnicy zachodzi jakiś proces korozji, spowalniamy go różnymi płynami, wodą przyśpieszamy. Sama miedz jest dość odporna na korozję, ale w połączeniu z ołowiem, stalą powstaje tzw. efekt ogniwa (elektrochemia :D)

No więc jeżeli kupimy starą chłodnicę, nie wiemy na ile mamy już te miedziane rurki skorodowane (od środka). (Mowa o chłodnicach co mają kilkanaście lat) Jeśli nam cieknie, można próbować kleić, ale oznaczać może to , że tak cienka rurka, w innym miejscu nie ma już właściwej grubości ścianki, co pod ciśnieniem układu chłodzącego spowoduje, że w niedługim czasie zacznie ciec w innym miejscu.
Naprawa chłodnicy jest uzasadniona w przypadku, kiedy została uszkodzona mechanicznie i wiadome jest że jest w dobrym stanie. Chłodnice po naprawie, sprawdza się ciśnieniowo, a nie tylko przez wlane wody i sprawdzenie czy nie kapie.

No i linki na temat chłodnicy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ch%C5%82odnica_samochodowa
http://www.zssio.pl/dyplomy/2001/silniki/chlod.html
PaWeLeK_E30
 

Post numer:#21  Postprzez jackx-36 » 15 cze 2007, o 14:34

PaWeLeK_E30, wszsytko co opisałes sie zgadza ale jest jeden mały problem , juz od wielu lat nie robi sie chłodnic miedzianych tylko aluminiowe, miedziane to chyba sa robione jeszcze tylko do klimy ale i tego na 100% nie byłbym pewien :cool2:
jackx-36
Profesor
 
Posty: 2148
Dołączył(a): 4 lut 2007, o 12:17
Lokalizacja: skątowni :)
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#22  Postprzez PaWeLeK_E30 » 15 cze 2007, o 15:11

jackx-36, możliwe, nie będę się kłócić :D Sam chłodnicy nie robiłem :D Miedz czy aluminium, jedno i drugie się utlenia i z czasem zaczyna przeciekać :D
Ostatnio edytowano 15 cze 2007, o 15:13 przez PaWeLeK_E30, łącznie edytowano 2 razy
PaWeLeK_E30
 

Post numer:#23  Postprzez adamus » 15 cze 2007, o 15:11

Witam!!
Ja słyszałem o jakichs proszkach lub płynie ktory po wlani do chłodnicy uszczelnia ja, nie wiem na ile to jest skuteczne ale mozna sprobowac bo nie droga sprawa moze z 20 zeta kosztuje cos takiego a moze pomuc
pozdro
adamus
 

Post numer:#24  Postprzez jackx-36 » 15 cze 2007, o 15:24

PaWeLeK_E30, :ber: :ber: tak czy inaczej lepiej kupić nówke

adamus, nie wlewaj zadnych uszczelniaczy do chłodnic, to sa tylko środki dorażne w razie przygody w trasie żeby mozna było dojechac do domu, po takim srodku powinno sie przeczyścic cały układ chłodzący, bo sie może okazac ze nie tylko chłodnice uszczelniło :nau:
jackx-36
Profesor
 
Posty: 2148
Dołączył(a): 4 lut 2007, o 12:17
Lokalizacja: skątowni :)
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#25  Postprzez PaWeLeK_E30 » 15 cze 2007, o 15:56

adamus napisał(a):Witam!!
.................. a moze pomuc
pozdro

pomóc


jackx-36, pewnie że lepiej nówkę, o ile jeśli ma długo służyć. Na używkę też można trafić, która spełni swoje zadanie, ale tutaj to loteria :cool2:

a uszczelniaczy lepiej nie stosować, bo nie wiadomo co zapcha. Tak samo można wbić jajko do chłodnicy :D bez żółtka oczywiście. No i później pojawiają się problemy, że nie cieknie, a silnik się grzeje. Nawet w naszych autkach, jak chłodnica nie cieknie, przydało by się ją przepłukać, bo nie wiadomo, ile tam syfu się zgromadził przez lata.
PaWeLeK_E30
 

Post numer:#26  Postprzez Strzelba » 13 sie 2007, o 10:13

a jednak
co sie odwlecze to nie uciecze czy jak sie to mowi
znowu mi cieknie chlodnica i niestety teraz to juz nie kombinuje tylko szukam nowej
Nie zadawaj mi na PW pytań po co, dlaczego itp - nie odpowiem, a Ty dostaniesz bonusik. Forum jest do zadawania pytań!!!
NIE ODPISUJE NA PW DOTYCZĄCE DOSTĘPU DO GIEŁDY i SMSy chyba że chcesz bonusik

Czapki bejsbolówki z logo forum
Strzelba
Administrator
 
Posty: 3107
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 19:32
Lokalizacja: z zamiedzy
Moje BMW: 328iC
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M52B28
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 318iS
Nadwozie: Coupe
Silnik: M42B18
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#27  Postprzez nowyBMW » 13 sie 2007, o 12:27

Weź odpuść sobie środki doraźne... Pomogą, ale na dłuższą mete to pogorszy... Lepiej kup nową chłonice...
nowyBMW
 

Post numer:#28  Postprzez abrover » 13 sie 2007, o 13:00

He, jak kiedyś miałem stłuczkę i chłodnica się pogięła w cholerę i miała nawet jakąś tam dziurę, to przez kilka dni na niej jeździłem i dolewałem wody :mrgreen:

No i przed zakupem miałem do wyboru, albo nowa chłodnica za 350 zł (podróbka), albo behr za 500 zł albo okazyjna używka za 150 zł od E36 M40B18 (szersza chłodnica, ale mocowania te same, górny wąż trzeba mieć od E36 żeby pasowało no i tunel wiatraka też od E36 trzeba mieć (ja nie miałem i nie mam)).

Wybrałem okazję, wstawiłem, 4 cm szersza, guma pobierająca powietrze z z otoczenia do filtra powietrza poszła wek i jestem GRUBO ZADOWOLONY, bo temp idealnie na środku a płynu nie sprawdzałem od kilku miechów do wczoraj i poziom jest IDEALNY, taki sam. Miałem farta :)
abrover
 

Post numer:#29  Postprzez KoAiS » 16 sie 2007, o 01:39

Wy tak gadacie, gadacie i zapeszyliście :wink: ... włąśnie dzisiaj moją chłodnicę szlak trafił. Dym z pod machy, mówie :cen: pali się coś, ale nie to tylko woda wrząca waliła na silnik :mad2:

I faktycznie lepiej jest kupić nówkę, jak rozkręciłem to na pierwszy rzut oka chłodnica jak nowa, ale jak się bardzo rozgrzeje to leciiiiii
KoAiS
 

Post numer:#30  Postprzez abrover » 16 sie 2007, o 15:41

JA PIER*OLE

Zwracam honor chłopaki, nigdy więcej chłodnic używek, w całym moim przyszłym doświadczeniu używania samochodów

Dziś zaglądam pod maskę sprawdzić poziom oleju a tam co?

Obrazek

Wyciek, co prawda drobny bo poziom płynu cały czas jest prawidłowy, no ale jest i kiedyś trzeba będzie to zrobić. :duh: :mad2:

Pozdrawiam i już nigdy nie będę się wymądrzał jaką to ja okazje wypatrzyłem :mad2:
abrover
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości