[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

zaprawki

Wszystko na temat napraw blacharskich, lakierowania i zabezpieczeń antykorozyjnych oraz wszystkie sprawy związane z tapicerką.

zaprawki

Post numer:#1  Postprzez montecarllo » 21 paź 2007, o 14:21

czesc. jestem nowym posiadaczem bmw 30 324TD i mam pytanie jak najlepiej mozna zrobic drobne zaprawki na nadkolach i progach i czy wogole to sie oplaca ?? z góry dziekuje
montecarllo
 

Post numer:#2  Postprzez Arczi e30 » 21 paź 2007, o 14:39

cóż za pytanie, oczywiście że powinno się robić zaprawki, zrobione nawet amatorsko zawsze choć troche powstrzymają rdzę .. a zrobione w miare dokładnie powstrzymaja ją na dobre ..

W poprzedniej e30-tce miałem fajny bajer sygnowany znakiem BMW, był to tak jakby tusz do żęs jaki używaja kobitki :mrgreen: z pędzelkiem w środku.

ogolnie mozna tez zrobić zaprawki normalnym małym pędzelkiem do farb .. oczywiscie trzeba zakupic do tego lakier jaki jest na naszym aucie .. jak nie wiadomo co to za lakier to na kielichu jest naklejka pomarańczowa z numerem i nazwą lakieru ... oczywiscie w kazdym sklepie z farbami i lakierami do aut nawet bez tego dorobią ci lakier do twojego auta .. musisz zdjąc tylko klapkę .. teraz częsciej robia to na miejscu używając próbek na paskach

Tak wiec czas zaprawek nadszedł czas :mrgreen:
Obrazek
Gites majonez :D
Arczi e30
Profesor
 
Posty: 2258
Dołączył(a): 1 wrz 2007, o 07:45
Lokalizacja: Płock
Moje BMW: 32xx
Nadwozie: Sedan
Silnik: mxxbxx
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#3  Postprzez ZTJ » 21 paź 2007, o 15:04

Polecam tego sprzedawcę na allegro. Kupisz u niego dobrany komputerowo lakier w sprayu i przy odrobinie pracy i dobrych chęci zrobisz zaprawki profesjonalnie. Nie ma nic gorszego jak bazgranie pędzlem w kolorze tylko "przypominającym" ten na aucie :duh: .
ZTJ
Magister
 
Posty: 1317
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 22:27
Lokalizacja: BLN
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#4  Postprzez Oskar » 21 paź 2007, o 15:12

kazdy porzadny zaklad blacharsko lakierniczy dorobi Ci lakier taki jak masz na aucie (jesli oczywiscie masz ori lakier) i zrobia to w ilosci jakiej chcesz,drobny pedzelek w dlon i ogien. takze nie zastanawiaj sie i rob zaprawki bo zima sie zbliza wielkimi krokami a niepolakierowana blacha nie lubi soli ktora sa posypywane nasze piekne polskie drogi
Oskar
Uczeń
 
Posty: 40
Dołączył(a): 1 lip 2007, o 11:16
Lokalizacja: Radom
Moje BMW: 323i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B23
Instalacja LPG: NIE
Silnik: MxxBxx

Post numer:#5  Postprzez kaktus » 21 paź 2007, o 18:12

heh wez sobie to zrob samjak male ogniska korozji to wyskrob nozykiem i malym pendzelkiem...a progi w czarny baranek oczewiscie jak masz ciemny kolor.szybko skutecznie i tanio!
www.7dents.co.uk

M535i ** 325e ** Accord VII V-tec
kaktus
Magister
 
Posty: 943
Dołączył(a): 7 paź 2007, o 12:11
Lokalizacja: Bialystok
Moje BMW: E30
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20b27
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#6  Postprzez Makaveli » 21 paź 2007, o 19:38

Jesli chcesz zrobic samemu dobre zaprawki to poswiedz troszke wiecej czasu i oczysc dokladnie papierem sciernym ognisko korozji i pozniej psiuknij podkladem i dopiero lakierem mozesz tez polozyc bardzo cieka warstwe szpachli grubosci kartki papieru koszty niesa zbyt wysoki lecz jest to pracojlony proces :mrgreen: Ale piemietaj ze dobrze zrobione bedzie dlugo trzymac a co do polakierowania to kup jak pisal kolega Lakier w spreyu i sprobuj zaklejeic wieksza czesc elemeu na ktorym bedziesz malowal i puzniej wciecia usun papieram wodnym :mrgreen: sprobuje znales fotki jak to powinno wygladac :roll:
E30 Meeitng Poland
E30 Meeting Poland XIII.
https://petroholix.com/index.php
Odzież dla e30'stkowiczów i fanów klasycznego Motorsportu
Avatar użytkownika
Makaveli
Moderator
 
Posty: 756
Dołączył(a): 10 mar 2007, o 11:58
Lokalizacja: Płock
Moje BMW: 325i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20b25
Instalacja LPG: NIE
Silnik: MxxBxx

Post numer:#7  Postprzez miki » 21 paź 2007, o 22:32

Arczi e30 napisał(a): .. jak nie wiadomo co to za lakier to na kielichu jest naklejka pomarańczowa z numerem i nazwą lakieru ...:


odkad pamietam u mnie zawsze byla czarna nalepka z bialymi literkami :mrgreen:
miki
 

Post numer:#8  Postprzez Iro » 21 paź 2007, o 22:41

:cen: prawda. jak nie patrzcie na ta naklejke.
Auto ma 20 lat lakier dawno wyblakł, jak dobierzeszfarbe oryginalna to zobaczysz ile metalicu i perły bedziesz mniał na zaprawkach, az sie w słońcu bedą świecić jak psu jajca.
Mam taki przypał z błotnikiem :mad2:
Iro
 

Post numer:#9  Postprzez PIT3R » 10 sty 2009, o 21:37

Ponieważ mam podobny problem postanowiłem odświerzyć temat. A więc mam do zrobienia kilka zaprawek. Po oczyszczeniu powierzchni z rdzy do gołej blachy co myślicie o zastowaniu podkładu antykorozyjnego firmy WURTH? Powinienem nałożyć 2-3 warstwy? Potem drobny papier ścierny na mokro i lakier? A może coś pomyliłem? I jeszcze jedno: jak się mają takie prace do niskiej temperatury otoczenia? Niestety nie mam garażu.
Dodam, że chciałbym takie zaprawki przygotować do czasu kiedy będę mógł sobie pozwolić na profesjonalną naprawę blacharsko lakierniczą.
PIT3R
 

Post numer:#10  Postprzez orzel811 » 10 sty 2009, o 22:57

PIT3R napisał(a):Powinienem nałożyć 2-3 warstwy? Potem drobny papier ścierny na mokro i lakier?


gdybyś u mnie pracował to byś już nie pracował hehe:P

jeżeli masz robić półśrodkami to sobie odpuść bo w przyszłym roku samochód będzie wyglądał tak samo.

Ale jak już się uparłeś to robić to: zedrzyj miejsce skorodowane do gołej blachy, powierzchnię odtłuść. przesusz i na to połóż 3 warstwy podkładu epoksydowego: 1 cińka, 2 grubsza i 3 najgrubsza.
to musisz zostawic do przeschnięcia i przetrzeć papierkiem wodnym 400, nakładasz na to następnie podkład zwykły akrylowy, czekasz aż przeschnie i przecierasz p. wodnym 600,800,1000 odtłuszczasz i suszysz następnie nakładasz kolor bazowy (po nałożeniu ostatniej warstwy czekasz aby kolor "wyrównał się" i następnie kładziesz na to lakier bezbarwny.

taki sposób naprawy zapobiega dalszemu rozwojowi rudej, jednak że praca ze sprajami dla mnie zawsze będzie "nie na miejscu"

Ogólnie to nie wiem jakie ty chcesz robić zaprawki najlepiej jak byś zapodał zdjęcia tych punktów, bo ogólnie to lakier się "wylewa" po za granicę miejsc naprawianych, a w przypadku użycia pistoletu i zastosowaniu rozcieńczalnika "fade out" przy bdb dobranym kolorze, naprawianych miejsc się praktycznie nie da wyłapać okiem:)

PIT3R napisał(a):I jeszcze jedno: jak się mają takie prace do niskiej temperatury otoczenia? Niestety nie mam garażu.


prace przy lakierze są bardzo wymagające a temperatura powietrza nie powinna być niższa niż 20*C.
orzel811
 

Post numer:#11  Postprzez PIT3R » 10 sty 2009, o 23:36

To wygląda pięknie Panie Lakierniku ale w polowych warunkach przy tej aurze to nawet nie mam się po co za to brać :(
Planuje za jakieś dwa, trzy miesiące oddać auto w ręce fachowca i po prostu chciałbym jakimś prostym i tanim sposobem zabezpieczyć zardzewiałe miejsca do tego czasu.
Więc jeżeli byłby możliwy jakiś 'półśrodek' to byłbym wdzięczny za radę. A zdjęcia porobię jutro i wrzucę w temat.
W każdym razie dziękuje ;)
PIT3R
 

Post numer:#12  Postprzez Globi » 12 sty 2009, o 15:46

PIT3R, pomaluj to podkładem i już, jak pisali wyżej koledzy i zostaw 3 miesiące wytrzyma bez lakieru ja tak zrobiłem i już 2 miesiące i nic sie nie dzieje :)
>>Kupię E30 2dPb<<
Avatar użytkownika
Globi
Moderator
 
Posty: 894
Dołączył(a): 12 sty 2007, o 14:21
Lokalizacja: Trójmiasto
Moje BMW: 3xx
Nadwozie: Coupe
Silnik: MxxBxx
Instalacja LPG: NIE


Powrót do Blacharstwo & Tapicerstwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość