[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Kielich przedniego zawieszenia.

Wszystko na temat napraw blacharskich, lakierowania i zabezpieczeń antykorozyjnych oraz wszystkie sprawy związane z tapicerką.

Kielich przedniego zawieszenia.

Post numer:#1  Postprzez Mikee85 » 20 sty 2009, o 07:47

Panowie mam wielki problem. Zauważyłem ostatnio dziwne pochylenie lewego przedniego koła(negatyw się zrobił). Po krótkich oględzinach wyszło na jaw ze poprzedniemu właścicielowi wyciekł aku na kielich a ten *%$) nic z tym nie zrobił i ruda spokojnie mogla wyżerać kielich. Jak teraz ustawić kielich w prawidłowym położeniu?? Mam dobrego spawacza który to profi zrobi tylko czy to bezpieczne??
Mikee85
 

Post numer:#2  Postprzez marcin77 » 20 sty 2009, o 09:03

Mikee85 napisał(a):Mam dobrego spawacza który to profi zrobi tylko czy to bezpieczne??

Spawaj bez obaw, tylko wcześniej wyprostuj kielich, najlepiej zmierzyć jakąś prostą e30-kę i do tego wymiaru ciągnąć Twoje autko.
Mikee85 napisał(a): dziwne pochylenie lewego przedniego koła(negatyw się zrobił). Po krótkich oględzinach wyszło na jaw ze poprzedniemu właścicielowi wyciekł aku na kielich

BTW od kiedy aku jest po lewej stronie?
Ps. Można dołożyć rozpórkę coby wymiar nie uciekł po spawaniu :D
marcin77
Stażysta
 
Posty: 346
Dołączył(a): 1 wrz 2007, o 15:08
Lokalizacja: borne sulinowo
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#3  Postprzez mck » 20 sty 2009, o 10:17

moze byc po lewej stronie ;) punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia
Obrazek
mck
Stażysta
 
Posty: 561
Dołączył(a): 10 paź 2008, o 23:29
Lokalizacja: z nienacka
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#4  Postprzez Stammek » 20 sty 2009, o 14:44

mozesz np. kupić rozporke do E30,zalozyć ją i wtedy spawać kielich.
Obrazek
Stammek
Doktor
 
Posty: 2598
Dołączył(a): 11 lis 2007, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 325iC
Nadwozie: Cabrio
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: vwt4
Nadwozie: Touring
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#5  Postprzez Mikee85 » 22 sty 2009, o 00:06

A wszystkie E 30 miały te same wymiary?? Bo mam sąsiada który ma sedana w wąskiej lampie i mogę u niego zmierzyć tylko nie wiem czy ten sam wymiar ma być u mnie :roll:
Mikee85
 

Post numer:#6  Postprzez Janek » 22 sty 2009, o 00:14

To samo. Tylko mierz pod warunkiem, że sąsiad ma prostą furę :cool2:
Janek
Stażysta
 
Posty: 574
Dołączył(a): 19 wrz 2008, o 19:03
Lokalizacja: Warszawa
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#7  Postprzez ICEMAN » 22 sty 2009, o 00:16

Tak, wszystkie maja te same wymiary (oczywiscie te nie bite ;) )
ICEMAN
 

Post numer:#8  Postprzez MOLO » 22 sty 2009, o 14:34

Robiłem coś takiego w Senatorze (dawne czasy) :mrgreen:
Najlepiej wyspawać go jakąś cienką blachą trochę masy uszczelniającej.. Zresztą nie widzę jak to wygląda może samo spawanie coś da..
Moim zdaniem z tą rozpórką to bardzo dobry pomysł.. bo jak wiadomo:

"żeby sztywna była furka w furce musi być rozpórka" :lol:
MOLO
 

Post numer:#9  Postprzez Mikee85 » 22 sty 2009, o 19:53

Furka kumpla prosta na 10000% wiec jutro pomiary a w sobotę spawanie 8) a rozpórka i tak miała wylądować tylko ciężko z kasa w dobie kryzysu :mad2:
Mikee85
 

Post numer:#10  Postprzez ZTJ » 22 sty 2009, o 22:23

Mikee85 napisał(a):a rozpórka i tak miała wylądować tylko ciężko z kasa w dobie kryzysu


W Twoim przypadku rozpórka to raczej mus, więc nie oszczędzałbym tych stu złotych.
ZTJ
Magister
 
Posty: 1317
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 22:27
Lokalizacja: BLN
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#11  Postprzez bmw320i » 23 sty 2009, o 00:07

Wymiary :tan: :jum: :tan:
Obrazek
Obrazek
bmw320i
 

Post numer:#12  Postprzez MOLO » 23 sty 2009, o 16:09

Mikee85 napisał(a):Furka kumpla prosta na 10000% wiec jutro pomiary a w sobotę spawanie 8) a rozpórka i tak miała wylądować tylko ciężko z kasa w dobie kryzysu :mad2:


No i teraz mając tak precyzyjne wymiary od kolegi nie będziesz musiał sąsiada angażować.. :jum:
Choć przy okazji też może sobie pomiarów dokonać
Miłego spawania (wiem co to znaczy :mad2: )
MOLO
 

Post numer:#13  Postprzez Krissek » 26 sty 2009, o 17:03

Hmmm, jako że jestem znany z tego że mam dość sporego :cen: na punkcie bezpieczeństwa to powiem tak: sprzedawaj to auto jak najszybciej!!!! Nie wątpie, że kilechy się spawa, ale biorąc pod uwagę, że nasze auta są w wieku zbliżonym do zawodowej dziwki (czytaj 20 lat) to nie wróżę temu zabiegowi nic dobrego....
Ja bym się pozbywał czym prędzej :(
Krissek
 

Post numer:#14  Postprzez MOLO » 26 sty 2009, o 17:17

Krissek napisał(a):Hmmm, jako że jestem znany z tego że mam dość sporego :cen: na punkcie bezpieczeństwa to powiem tak: sprzedawaj to auto jak najszybciej!!!! Nie wątpie, że kilechy się spawa, ale biorąc pod uwagę, że nasze auta są w wieku zbliżonym do zawodowej dziwki (czytaj 20 lat) to nie wróżę temu zabiegowi nic dobrego....
Ja bym się pozbywał czym prędzej :(


Fakt mój Senator miał rozpórkę po uspawaniu kielonków i kąty też zachowane a mimo to 2 miesiące po zabiegu znów miałem negatyw bo zaczęły gnić od środka.. Pomysł ze sprzedażą po zakończonej akcji nie jest taki zły.. Ja też Senia pogoniłem wówczas i przygarnąłem piękna M10 :mrgreen:
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :jum:
MOLO
 

Post numer:#15  Postprzez _sobi_ » 26 sty 2009, o 18:24

według mnie, jeśli reszta auta jest ok, to pożądnie obspawał bym ten kielich blachą 2-3mm, zabezpieczył i śmigał dalej. Tak jak kolega Krissek mówi 20 letnie auto nigdy nie bedzie igła, nie wiadomo na co trafisz jeśli sprzedasz swoja e30

nawiązując do tematu, miałem malucha 900 przygotowanego do kjs, przód całe mocowania zawieszenia spawałem od nowa, porządna blacha i ciagły spaw, miałem okazje nim latać ok 1m nad ziemią, kąt przy ladowaniu był taki że zderzak pod samochód wciągnęło, a zawieszenie nie ruszone
_sobi_
 

Następna strona

Powrót do Blacharstwo & Tapicerstwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron