[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Nie chce zapalic po zatankowaniu...

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

Nie chce zapalic po zatankowaniu...

Post numer:#1  Postprzez MachoAdamez » 17 sie 2007, o 12:21

Witam mam w posiadaniu BMW 316i rok 91 na gaz i mam taki o to problem. Podjechal na stacje go zalac gazem zatankowalem do pelna 1 raz gdy chcialem go odpalic nie dalo rady. Wczesniej nie mialem takich problemow pierwszy raz mi sie tak zdarzylo, nie wiem co moze byc nie tak na popych odpali bez problemow inaczej nie da rady;/ bardzo prosze o jakies rady pomoc z góry dziękuje.


Pozdrawiam.
MachoAdamez
 

Post numer:#2  Postprzez ZTJ » 17 sie 2007, o 13:49

A dopalasz ja na gazie, czy na benzynie?
ZTJ
Magister
 
Posty: 1317
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 22:27
Lokalizacja: BLN
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#3  Postprzez MachoAdamez » 17 sie 2007, o 14:00

ZTJ napisał(a):A dopalasz ja na gazie, czy na benzynie?


Na gazie. Poszedłem do sklepu kupilem klucz do swiec gdy wrocilem jeszcze sprobowalem go odpalic i zapalil. Nie wiem co jej odbilo ze nie chciala palic. Na paliwo jej nie zapale bo pompke paliwową mam odlaczona w nastepnym tyg. jade do elektryka zeby ja podlaczył.


Pozdrawiam.
MachoAdamez
 

Post numer:#4  Postprzez ZTJ » 17 sie 2007, o 14:34

Tankowanie mogloby miec wplyw na odpalanie tylko w przypadku, gdybys zalal jakis totalny syf. Jesli auto jezdzi tak jak wczesniej, to raczej nie w jakosci paliwa lezy przyczyna.

Albo swiece lub kable WN masz juz starawe, albo mogl sie dolot gdzies rozszczelnic, albo po prostu sie "zalal" przy tej jednej probie odpalania. A tak w ogole to zrob te pompke paliwa i odpalaj na benzynie, bo jak na zewnatrz sie ochlodzi to takie odpalanie na gazie bedzie katorga dla reduktora.
ZTJ
Magister
 
Posty: 1317
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 22:27
Lokalizacja: BLN
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#5  Postprzez Prosiak » 27 sie 2007, o 18:01

...ja kiedys zajechałem na SHELLA,paliła mi juz rezerwa,zalałem po sam korek paliwa (gazu nie mam),zapłaciłem,wracam do auta,chce zapalic a tu KUPA :( Kręci,stoje pod dystrybutorem ale nie zapala.Iskra była,pompa podawała paliwo,wszystko było ok.Męczyłem sie ze tyrzy godziny.Wziąłem kwit od kierownika stacji poniewaz sie upierałem ze to wina paliwa.W końcu sie wkurwiłem,wziąłem beemke na hol,wbiłem 4ke i powoli puszczam sprzęgło.Za drugim razem zapalił :mrgreen: Pare dni potem gadam z kumplem,opowiedziałem mu co i jak i m powiedział ze skoro miałem mało paliwa to moze pompka zassała jakis paproch i dopiero na "siłe" przepchneło pompke.
Pzdr.Prosiak :roll:
Prosiak
 


Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości