Dzis ,po trudach dnia poprzedniego i po spedzeniu dwoch dni testow moge z pewnoscia powiedziec_ Naprawilem:D Niedawalo mi to spokoju ze czasem (choc na chwile) gaz chodzi. postanowilem zmienic kable i dac nowe> Efekt?? Dziala,nic nie mryga i nieslychac zadnych przekaznikow. poprostu jak nowka. Dla pewnosci dalem jescze nowy przekaznik (NIE przelacznik) i jest teraz wszystko git .Pozdrawiam
A Tu zamieszczem pare zdjec nowego okablowania:
