witam
pytanie może dość banalne, ale istotne dla mnie Uśmiech
chodzi o to ze po otworzeniu maski dźwignią, odskakuje ale itak muszę ją trochę podciągnąć ręką żeby otworzyć. W poprzedniej mojej beemce tak nie było, odrazu całkowicie odskakiwała.
w czym leży problem ? wiem że auto mogło być gdzieś, kiedyś uderzone (w sumie nie wygląda na to) czy ten siłownik od strony pasażera jest za to odpowiedzialny ? czy może coś innego ?
dodam że maską po otworzeniu nie opada sama, czyli chyba siłownik jest OK.


czas wymienic silownik