[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Nie pali 316

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

Nie pali 316

Post numer:#1  Postprzez ersted » 24 sie 2007, o 17:34

Jestem laikiem więc opisze krótką historie mojego problemu gdyż nie wiem co może byc powiązane ze sobą.
Posiadam e30 od 200 km tyle przejechałem. Wymieniłem jak narazie olej który przypominał smołe ale zalałem półsyntetyk, wymieniłem filtr oleju. Wymieniłem filtr powietrza, niestety filtra paliwa nie.
Samochód palił z dotyku. Pierwszy problem wyglądał następująco podczas jazdy po zwolnieniu prędkości gdy chciałem przyspieszyć dodając gazu samochód hamował gdy puściłem gaz, toczył sie, gaz i znów hamował. Gdy silnik zgasł miał chwilowy problem z odpałem ale po kilku próbach zapalił (podejrzewam że być może przytkał sie filtr). Paliwo było około 20 litrów. Podobny problem wystąpił po kilku dniach przy ok 10 litrach paliwa.
Feralny dzień poniżej:
Zatankowałem pojazd na innej stacji niż zwykle ale paliwo ponoc dobre i sprawdzone. Kolejny dziwny przypadek to kierunkowskaz zaczał migać jak oszalały i tegoż samego dnia zajechał w miejsce docelowe. Po załatwieniu kilku spraw wsiadam do samochodu i co przekręcam kluczyk a silnik zachechłał ale trzęsło nim jakby za chwile się miał rozlecieć ale krótką chwile pracował po czym zgasł. Kolejna próba zachechłał ale znów zaczęło nim trząść jakby miał sie rozlecieć i zgasł. Później juz tylko chechłał ale niestety nie zapalił.

Jutro mam zamiar wskrzesić e30-teczkę ale nie bardzo wiem od czego mam zacząść co najpierw powinienem sprawdzić i w jaki sposób i jaką usterkę można łatwo wyeliminować w pierwszje kolejności?
Zacznę od wymienienia filtra paliwa który i tak tego sie domaga. Nie wiem czy mozna odpiąc węże paliwa i spróbowac czy podaje paliwo do filtra. być może pompa - słysze jedynie krótkie "cyk" po przekręceniu zapłonu a nie trwające chwilę "bzzzyyt".

Wiem że mechanika przez internet to jak kurs masażu przez korespondencje i lepiej gdy mozna poprostu zobaczyc w czym tkwi problem ale być może ktoś sie spotkał z takim przypadkiem lub ma na to jakąs koncepcje.

Byłbym wdzięczny za pomoc...
ersted
 

Post numer:#2  Postprzez Globi » 24 sie 2007, o 17:44

może zacznij od sprawdzenia szczelności powietrza i sprawdź czy jak wymieniałeś filtr powietrza to czy od przepływomierza podłączyłeś kostkę no i wymień filtr paliwa oczywiście jest przy lewej podłużnicy jak dobrze pamiętam

[ Dodano: 24-08-2007, 17:46 ]
zapomniałem dodać żebyś sprawdził pompę paliwa czy działa i wymień kable świece i kopułkę. Powodzenia :cool2:
>>Kupię E30 2dPb<<
Avatar użytkownika
Globi
Moderator
 
Posty: 894
Dołączył(a): 12 sty 2007, o 14:21
Lokalizacja: Trójmiasto
Moje BMW: 3xx
Nadwozie: Coupe
Silnik: MxxBxx
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#3  Postprzez PioterW » 24 sie 2007, o 17:58

sprawdź czy jest iskra, potem pokręcisz trochę rozrusznikiem i sprawdź czy świec nie zalewa,
jak się okaże, że świece są suche, to szukaj w układzie paliwowym, a jak mokre, to w zapłonowym
oczywiście fajnie mieć nowe kable, świece, kopułki i takie tam, ale zanim wydasz pieniądze, to sie upewnij, że musisz

swoją drogą filtr paliwa może być zapchany, a że co jakiś czas i tak trzeba go wymienić, więc nie zawadzi jak zrobisz to od razu
PioterW
 

Post numer:#4  Postprzez ubott » 24 sie 2007, o 21:26

jesli chodzi o powietrze to nawet bez przeplywki samochod powinien odpalic...


po 1 sprawdz klemy i mase szczegolnie ta idaca do silnika(jest ich kilka m in przy aku i po przeciwnej stronie silnika przy lapie)
po 2 sprawdz czy jest iskra
po 3 sprawdz czy pompa podaje paliwo - sciagnij przewod przy listwie a nie przy filtrze

wg mnie masz problem z paliwem wiec trzeba sprawdzic przekaznik od pompy (jeden z 3 polaczonych razem wchodzi do niego zielino fioletowy dosyc gruby kabel- zasilanie pompy)

pozdro
jak mi sie cos przypomni to dopisze
ubott
 

Post numer:#5  Postprzez ersted » 25 sie 2007, o 10:31

Dziękuje za podpowiedzi :)
Reanimacja zakończona sukcesem :-) uff obyło się bez wydatków puki co bo trzeba pomyśleć o nowej w pompie w przyszłości.
Może opisze jak doszedłem do wszystkiego tak dla innych gdyby ktoś spotkał sie z podobnym przypadkiem.
1. Więc odpiąłem przewód za filtrem paliwko łanie trysło pod ciśnieniem wiec podpiąłem go spowrotem. Kolejna próba odpału okazała się nieskuteczna.
2. Sprawdziłem iskre i jak na niewiem ile mające kable (gdyż mam e-30teczkę od niedawna) całkiem nieźle prądzi.
3. Wykręciłem świece suchutka jak pieprz. Okazało sie ze paliwko które wcześniej wyleciało było pozostałością.
4. Zabrałem sie za pompę paliwową. Sprawdziłem napięcie dochodzące, było.
Wykręciłem pompkę paliwową. Podpiąłem na krótko na sucho (krótko co by jej nie zatrzeć), przestestowałem cisnienie jakie podaje zanurzając ją poprostu w wodzie i podłączając - wszystko ładnie.
Wkręciłem pompę podpiąłem wszystkie kable. Test chwile go pokręciłem aż usłyszałem chwilowe zająknięcie, nabrało ciśnienia i usłyszałem przyjemną pracę silniczka e-30-teczki która była stabilna.
WNIOSEK: Doprowadzenie napięcia sprawne. Pompa sprawna - wynika z tego że poprostu gdzieś sie zawiesiła a demontaż i montaż ja odblokował.

Jeszcze raz dziękuje za pomoc i podpowiedzi. Życzę bezawaryjności i szerokości na całej długości :D
ersted
 

Post numer:#6  Postprzez maaaad » 25 sie 2007, o 13:10

Miałem u siebie podobne przygody. Sprawdzałem pompę i działała bez problemu. Co się okazało - padł przekaźnik od pompy paliwa, który najprawdopodobniej obsługuje też silnik krokowy. Trochę dziecinnie to zabrzmi, ale właśnie przekaźnik robi "cyk" a silnik krokowy "bzzzzzz" :D U mnie też nie było "bzzzzz". Wyjąłem przekaźnik, rozebrałem go, podgiąłem blaszkę, żeby lepiej stykała przy zamkniętym obwodzie i problem ustąpił. Silnik pali bez problemu, za każdym razem (przedtem bywało, że za 4, 8, 10). Może u Ciebie jest podobnie, więc jak Ci znowu przestanie palić (oby nie!) to sprawdź wspomniany przekaźnik.
maaaad
Magister
 
Posty: 1251
Dołączył(a): 6 sty 2007, o 01:45
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Sedan
Silnik: M52B28
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#7  Postprzez ersted » 25 sie 2007, o 14:25

Gdy przypuszczenia skierowały się na pompę paliwową sprawdzałem jej zasilanie które do niej dochodziło. Sprawdziłem napięcie bezpośrednio przy niej gdyż nie wiem który przekaźnik jest odpowiedzialny za pompę paliwową (w/g opisów tu na forum wyszukałem że bodajże bezpiecznik oznaczony "11-15A" jest za nią odpowiedzialny i był dobry) niestety nie wiem który przekaźnik jest za to odpowidzialny bo nie doszukałem niestety tutaj niczego. Są opisane przekaźniki ale tam gdzie czytałem nic nie było o przekaźniku odpowiedzialnym za pompę paliwową.
Tak czy inaczej gdyby problem sie powtórzył (tfu tfu tfu - trzy razy spluwam przez lewe ramie na niemalowane drewno :wink: ) oby nie, wezmę to pod uwage.
A który to przekaźnik jest za to odpowiedzialny?
Z góry jeszcze raz dziękuje :)
ersted
 

Post numer:#8  Postprzez maaaad » 25 sie 2007, o 16:51

U mnie był to przekaźnik środkowy, ale nie w tej puszce, w której są bezpieczniki, tylko w oddzielnej, umieszczonej w poblizu przepływomierza. Nie wiem niestety, jak to jest w Twoim silniku.
maaaad
Magister
 
Posty: 1251
Dołączył(a): 6 sty 2007, o 01:45
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Sedan
Silnik: M52B28
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#9  Postprzez ubott » 26 sie 2007, o 17:23

ubott napisał(a):wg mnie masz problem z paliwem wiec trzeba sprawdzic przekaznik od pompy (jeden z 3 polaczonych razem wchodzi do niego zielino fioletowy dosyc gruby kabel- zasilanie pompy)
ubott
 

Post numer:#10  Postprzez ersted » 31 sie 2007, o 16:51

No i poszło :D
Przypuszczenia były trafne .. okazał sie problem z pompą paliwa.
Sprawdzanie przekaźników sobie darowałem bo doszedłem do wniosku ze jesli z nimi byłby problem to zasilanie bezpośrednio przy pompie które sprawdzałem też było by nie wporządku.
Wymieniłem pompę paliwową (oryginał) o oznaczeniu BOSCH 0 580 453 019 na zamiennik polski HART 335 718 - który działa bez zarzutu.
Jesli wymieniacie sami zwracam uwagę na śruby zaciskowe zasilania gdyz mnie sie przydarzyło ukręcić jedną na nieszczęscie jeszcze plusową jednak po wyjęciu podkładki sprężynującej załapało na dwa zwoje ... myśle że będzie trzymać. Gdyby to było dwa minimetry dalej wyrzuciłbym 340 zł (tyle kosztował zamiennik) w błoto. Mam małe stresy czy aby gdyby śruba sie obluzowała w środku i przewód zetknął z masą czy nie zrobi małego bum. W sumie dla pewności zalałem to jeszcze płynnym metalem więc chyba teraz juz nic tego nie ruszy :twisted: . Jednak do pompy nie było dołączone sitko i mam problem z jego dokupieniem jako osobnego elementu bo tamto było troszke przetarte ale narazie jeżdże. Dodatkowo wymieniłem od razu filtr paliwa. :D

Mam nadzieje ze że jeśli ktoś spotkał sie z podobnym przypadkiem jakis post w tym temacie choc troszke mu pomoże i ja Wam dziękuje za pomoc :D
ersted
 


Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości