Post numer:#5
przez wojtass » 30 sie 2007, o 22:55
Kumpel miał taką e30 320i z przełożonym silnikiem 2,5 jeszcze w Niemczech dyfer został z 2-litrówki w tym przypadku 4,10 muszę przyznać że sporo wytrzymał prawie 2 lata w Polsce. Jednak przy okazji kjs-u
dostał na tyle mocno że obudowa mechanizmu różnicowego pękła(pojawiły się rysy i zaczęły się wysuwać sworznie satelit z obudowy) Auto dojechało do domu o własnych siłach i nawet jeszcze jakiś czas na tej usterce jeździło ale zaczęło się pojawiać chrobotanie i nie było rady, wymiana na dłuższy tym razem było to chyba 3,64. Ale muszę przyznać że z krótkim dyfrem auto się niesamowicie zbierało i przy normalnej eksploatacji jeździło by jeszcze z nim do dziś.