Jestem laikiem więc opisze krótką historie mojego problemu gdyż nie wiem co może byc powiązane ze sobą.
Posiadam e30 od 200 km tyle przejechałem. Wymieniłem jak narazie olej który przypominał smołe ale zalałem półsyntetyk, wymieniłem filtr oleju. Wymieniłem filtr powietrza, niestety filtra paliwa nie.
Samochód palił z dotyku. Pierwszy problem wyglądał następująco podczas jazdy po zwolnieniu prędkości gdy chciałem przyspieszyć dodając gazu samochód hamował gdy puściłem gaz, toczył sie, gaz i znów hamował. Gdy silnik zgasł miał chwilowy problem z odpałem ale po kilku próbach zapalił (podejrzewam że być może przytkał sie filtr). Paliwo było około 20 litrów. Podobny problem wystąpił po kilku dniach przy ok 10 litrach paliwa.
Feralny dzień poniżej:
Zatankowałem pojazd na innej stacji niż zwykle ale paliwo ponoc dobre i sprawdzone. Kolejny dziwny przypadek to kierunkowskaz zaczał migać jak oszalały i tegoż samego dnia zajechał w miejsce docelowe. Po załatwieniu kilku spraw wsiadam do samochodu i co przekręcam kluczyk a silnik zachechłał ale trzęsło nim jakby za chwile się miał rozlecieć ale krótką chwile pracował po czym zgasł. Kolejna próba zachechłał ale znów zaczęło nim trząść jakby miał sie rozlecieć i zgasł. Później juz tylko chechłał ale niestety nie zapalił.
Jutro mam zamiar wskrzesić e30-teczkę ale nie bardzo wiem od czego mam zacząść co najpierw powinienem sprawdzić i w jaki sposób i jaką usterkę można łatwo wyeliminować w pierwszje kolejności?
Zacznę od wymienienia filtra paliwa który i tak tego sie domaga. Nie wiem czy mozna odpiąc węże paliwa i spróbowac czy podaje paliwo do filtra. być może pompa - słysze jedynie krótkie "cyk" po przekręceniu zapłonu a nie trwające chwilę "bzzzyyt".
Wiem że mechanika przez internet to jak kurs masażu przez korespondencje i lepiej gdy mozna poprostu zobaczyc w czym tkwi problem ale być może ktoś sie spotkał z takim przypadkiem lub ma na to jakąs koncepcje.
Byłbym wdzięczny za pomoc...

