Mam taki problem iż od strony pasażera mam zagięty głęboko próg na długości metra.
I nie wiem jak to wyprostować.
Posiadam migomata, spawarkę i inne narzędzia pomocne przy blacharce.
Spawałem do progu druty i próbowałem ciągnąć ale nie mam tyle siły
Nawet zrobiłem sobie przyrząd z rurki i metalowej części młotka około 1 kg i nijak się też nie chce wyprostować. Nie chce ciąć progu bo potem korozja go moment zje na łączeniach a calutki jest zdrowy.
Proszę o rady i pozdrawiam.
