Witam wszystkich!
Czy ktoś wie co może mi piszczeć w kole?
Najpierw myślałem, że to klocki ale klocki wymieniłem, jakiś czas był spokój, a teraz znowu piszczy. Nie mam pojęcia co to może być. Najbardziej jest to słychać przy skręcaniu w prawo.
Dodam, że poprzedni właściciel (chyba) wyjął cały osprzęt od hamulca ręcznego z tego koła ( została tylko linka, ale ona o nic nie obciera).
Nie wiem, może coś zardzewiało bo moja bemuszka stała ponad 1,5 roku niejeżdżona.
Może ktoś miał podobny problem i wie jak go rozwiązać?
Pozdrawiam.
