Ponoć na uszczelkę na połączeniu chłodnicy ze zbiornikiem można wymienić, ale juz ja widze jak będę się siłował z rozłączeniem takiego starego i zakamienionego padła (trzeba podważać zatrzaski chyba).
Wogóle pomysł z połączeniem plastik<>alu to niewypał BMW, wogóle układ chłodzenia nie jest zbyt trwały w BMW, no ale cóż.
Pojeżdżę z tym, żadnych uszczelniaczy nie wlewam, bo szkoda mi głowicy, pojeżdzę, pojeżdżę, doleję płynu kiedyś, no i kiedyś wymienię, ale tak szkoda mi kasy na to, 2 chłodnice będę miał w piwnicy
